Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
no ja takich rad bym nie dawała,bo każda ciaża inna,to że nam pierwsza ciąża przebiegła lekko nie znaczy że innym też...a ja powiem że w mojej pierwszej ciąży było najgorzej,druga w miare,a teraz lajcikowo (tyle że mdłości są ale sie oszczędzam)Marciątko witaj, jak masz siłę to nie musisz zwalniać, ja w pierwszej ciąży miałam przeprowadzkę, remont i dojeżdżanie na badania i wizyty 40 kilomtrów i dałąm radęZazwyczaj pierwsza ciąża jest o wiele łagodniejsza w przebiegu niż kolejne, u mnie każda ciąża gorsza....
obawiam się że w konflikt jesteśmy bardzo zamieszani i z niepokojem czytam najnowsze informacje. NATO bezwzględnie powinno się mocniej zaangażować i obstawić naszą granicę z Ukrainą, to wszystko może się skonczyć tragicznie...Co do rosji to nasza wina że ukraina z nią walczy to sprawa między nimi, niech pl w to nie mieszają
mi żaden lekarz nigdy nic takiego nie powiedział,zawsze mówili żeby oszczedzać sięSawi każda kobieta czuje swój organizm a ciąża to nie choroba i nie trzeba się ze sobą odnosić jak z jajkiem, każdy lekarz Ci to powie!! Jeśli Marta czuje się na siłach żyć tak jak żyła i korzystać mimo ciąży z życia w pełni to niech korzysta
nie mówię ze leżeć na kanapie i zbijać bąki,Podzielam zdanie Kasicy. Ciaza to nie choroba. Ja normalnie pracuje po 9 godzin dziennie, cwicze 3 razy w tygodniu i nie mam zamiaru zwalniac jesli bede sie dobrze czuc i lakarz tego nie zaleci.
Kanapowy tryb zycia mnie dobija.

Co do rosji to nasza wina że ukraina z nią walczy to sprawa między nimi, niech pl w to nie mieszają