Witam was. Nie mam znowu czsu na nic. Antek znowu bardziej kaszle. Pare dni było lepiej, teraz znowu kaszel większy... Już nie wiem co z nim...
Franek od tyg katar. Jeździmy co dwa dni do lekarza,osłuchowo czysty. W zeszły weekend całe 3 dni płakał. Lekarka podejrzewala alergię na bialko mleka krowiego, zapisała Babilon pepti i kazała zrobić badania a kierunku alergii. No i wyszly wskaźniki podwyższone,wiec alergia się rozwija. Odstawilam całkowicie pierś. Nadal jest niespokojny. Wczoraj na spacerze ciągle płakał... Także na razie ciężko... Daję espumisan przed każdym karmieniem,diclofor raz dziennie i czekamy na poprawę. Franio jak nie śpi, to płacze i marudzi,więc cały czas na rękach... Wszystko robię w biegu... Mam nadzieję ze to niedługo minie...
Pozdrawiam.