reklama

Wrześniowe mamy 2015

Panna Anna, WKasia współczuję dziewczyny, trzymajcie się cieplutko :-(
Natka przykro mi ... :-(
Kurcze tyle dziewczyn nas opuszcza, a do mnie wracają złe wspomnienia...
Wizyta za ponad tydzień juz się stresuję mocno... ale mdłości nie odpuszczają, moze ze 2,3 dni było ok i znow od wczoraj ze zdwojoną siłą, nie lubię narzekać, ale mam dośc tych dolegliwości
 
reklama
U mnie dziś pierwszy dzień bez żadnych ciążowych dolegliwości! Zero bólu, zero mdłości, zupełnie nie wiem co jest grane! Czuję się, jak nowo narodzona. Dziwne to!
 
Panna Anna, Wkasia bardzo Wam współczuję... maggie2205 ja poroniłam 31.01.2014 r. więc całkiem niedawno, i cały czas bardzo się boję że maluszkowi może stać się coś złego... nie wyobrażam sobie teraz tego, że mogłoby się maleństwu coś stać...
 
WKasia tak strasznie mi przykro... [*][*][*] dla Twojego Aniołka...

Co tu zaglądam jest coraz więcej dziewczyn, które nas opuszczają :( i z każdą taką informacją jest mi coraz smutniej... :( :( :(
 
MałaMi1984 na pewno wszystko będzie dobrze bo musi być, wkraczamy powoli w lepszy okres ciąży
MStojanova witaj, a co do dolegliwości zdarza się że czasami odpuszczają, ja miałam też kilka takich dni z lżejszymi objawami albo na chwilę ustępowały, a potem wracały ze zdwojoną siłą
Ja ostatnio coś rozdrażniona chodzę warczę jak pies na męża ...
 
A ja na nic siły nie mam ... Troche pochodzę to dostaję dreszczy i leżę ... Plamienia chyba ustępują z każdym dniem ;) myślę pozytywnie choć marzę żeby mieć stały podglad na kruszynkę ;)
 
Anula ja co tydzień w weekend planie i nie wiem od czego to zależy, może co tydzień jakis skok hormonalne jest i tak reaguje, biorę nospe i luteinke, a w pt kolejna wizyta
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry