Hej kochane moje,
jak tam upały? Ja uwielbiam więc nie narzekam, chociaż są negatywne aspekty: szybkie męczenie, duchoty, slaboty itp

w nocy łapią mnie już takie dziwne skurcze macicy, w ciągu dnia czasami, ale w nocy to jak chwyci raz a konkretnie, więc przypomina mi się okres porodowy


Kaha, pewnie po urodzeniu dzidziusia na początku będzie chwilowo trudno, ale pamiętaj, żeby przede wszystkim łapać godzinki snu, kiedy dziecko śpi w ciągu dnia.....troszkę na sprzątanie, trochę gotowanie, ale też odsypiaj, ja przy dwójce myślałam, że padnę, bo jedno jeszcze spało w ciągu dnia, a tamto nie spało, kiedy tamto spało

w nocy było buszowanie od północy do rana z kolkami - dramatD


a ja wyglądałam jak przezroczysta

i gdzie w końcu robilaś glukozę?
Atagaa u wielu dzidziusiów występuje takie ognisko i o niczym podobno nie świadczy więc nie martw się...
Anula odpoczywaj ile wlezie...
Joasik gratuluję wizytki, a ubranka polecam z allegro u sprawdzonych sprzedawców, z prawdziwą bawełną, szyte w pl a nie w chinach, nowe rzeczy trzeba wyprać obowiązkowo, dlatego, że poniewierają się po magazynach i mają w sobie tyle śmieci, że masakra
Klaudixxon już to oglądałam, super


MAggie ja mam taki schiz ze szczepieniami, że sama nie wiem co zrobię bo mój drugi syn dostał zapaści po mmr
Ivon powodzenia na wizytce!
Tren współczuję skurczy, a łykasz aspargin? Mnie on najbardziej pomaga
Ewcia ja akurat odpukać super znoszę upały, boję się bardziej lipca, bo wtedy to nie będą takie skoki tylko np. 2 tygodnie po 30 stopni


Marzena gratuluję wizytki i udanego lotu...
Lalki jaki masz wynik hemoglobiny, a co z moczem nie tak? Odnośnie glukozy to nie jest wskazanie do wizytki w szpitalu, dziewczyny dzielnie sobie radzą w domku z glukometrem i odpowiednią dietką...Pewnie chodzi o to, żeby Cię przygotować, wskazać Ci drogę co robić i jak postępować. Trzymaj się dzielnie
Pycia17 powodzenia
resztę ściskam