Lady Agnes po porodzie się rozkręci...
Doris gratuluję wizytki
Tren no tatuś niech spełnia rolę rodzica

my też pewnie, jak przyjdzie okres szkolny, będziemy się dzielić na rozpoczęcie

a przy trójce to już w ogóle
Otokika ja zawsze podnosiłam, ale w nocy jak dziecko sobie ciumkało cycusia to nie miałam serca, i jak tylko samo się obudziłam i podniosłam to jeszcze coś tam odbiło, ale ogólnie po karmieniu piersią jak podnosiłam to bekało jak stary koń...Wiadomo, że przy cycusiu często przyśnie i wtedy bezsensu jest trzepać dzieckiem, żeby odbiło....gdyby mu było źle to samo by się prężyło i wybudzało....
Jejku jak mi się już nie chce brzuszka, maleńka mi tak kopie po żołądku, że oszaleję......co bym nie zjadła to mega zgaga dzisiaj, a zaczęło się od ryżyku na śniadanie ze śmietaną i to była moja pomyłka.....Zaraz się wezmę za kotleciki z piersi, wczoraj placki ziemniaczane......, których jestem fanem, ale od tygodnia nie mogę patrzeć na żarcie...mogłabym w ogóle nie jeść....naprawdę...moja waga 69 stoi sobie od dwóch tygodni, 2 tygodnie temu było 69,5