Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja jak karmilam chlopaków jadlam w sumie wszystko. oprocz wzdymających. Typu bigos, groch, fasola, ograniczylam cytrusy i odstawilam smietane bo ich uczulala. Przy O nie moglam tez pic mleka wiejskiego bo wysypywalo go, po sklepowym juz nie. Smazone jadlam, ale sie nie objadalam.No ale.. urodzilam ich w kwietniu.. cale lato najlepszym obiadem byly lody i woda teraz bedzie jesien... juz widze jak wiadrami kupuje lody
Koltunek fajnie że masz dużo pokarmu możesz sie podzielić ze mna Ja ciągle sram w gacie ze mieć nie będę wcale, wciąż ani kropelki u mnie. Zastanawiam się czy nie kupić jakiejś herbatki pobudzające laktacje i nie zacząć już pić, co myślicie?
Ja juz po wizycie
Ktg wyszło ok, jakieś słabe skurcze się zapisały. Szyjka skrócona, zamknięta. Mały waży 3kg ;-) tak więc moje nocne akcje, to przepowiadające
nadal mi nie dobrze, wypiłam zimnego mleka i jest gorzej niż było do tego znów w toalecie byłam. ech...mogłoby się już coś rozwinąć, ale coś czuję, że do terminu będzie męczyć. idę się położyć, bo na kolejne wymioty nie mam siły
Dzejka ogromne gratulacje- dużo zdrówka dla Was. :-)
Ledwo dyszę w taki ukrop. Dzisiaj to jeszcze jak cie mogę ale wczoraj to myślałam że na serio padnę- tak mi było słabo.
Ewka ja dzisiaj zamiast na rozpoczęcie roku do pracy to poszłam na ktg. Wyszło ok- mam wrażenie że jak idę na ktg to mijają mi wszystkie skurcze- a w domu, codziennie nad ranem zdycham bo tak mi się brzuch pręzy.
Myślałam że może dzisiaj urodzę- bo u mnie dużo osób z rodziny jest z 1 ( ja też tylko że marca). Ale chyba do polnocy nie zdąże:-). I pomyśleć, że bałam się wcześniej czy ja chociaż do 36 tc donoszę malucha- a tu 38 tc+ 5. Moj mnie pociesza że pewnie jeszcze przenoszę- bo on był przenoszony tydzień. Jakoś nie napawa mnie to w tych upałach optymizmem. Chyba sobie walizkę dla przypomnienia otworze- bo już zapomniałam co tam spakowałam;-)
Wczoraj trochę się zdziwiłam, bo znajoma zadzwoniła z gratulacjami bo słyszała na mieście że już urodziłam - coreczkę mój Junior aż się boleśnie wypiął:-)
Dżejka Gratulacje. na szczęście już koniec tych upałów teraz będziemy'się wciskac w cieplejsze rzeczy. U nas w piątek zapowiadają 14 stop także przyjemny chłód. Ja też nic nie wiem o grupie na face chętnie bym dołączyła. Zauważyłam że jak pisze z telefonu to nie mogę wstawiac emotikonow bo wtedy ucina post.