dzisiaj się lepiej czuję niż wczoraj, ten ucisk dalej trochę czuję ale nie jest tak męczący jak wczoraj przynajmniej na razie

zabieram się za jakieś pierdoły w domu typu pranie itp. a potem jadę do koleżanki która ma termin na styczeń

pogoda jest cudowna w końcu da się żyć

Paulus co na wizycie?
tulka to chyba serio to że dziecko schodzi nisko bo od wczoraj zgagi 0 a tak mnie męczyła całymi dniami i tak nie mam ucisku na żebra jak siedzę. Powodzenia na wizycie i daj znać po oczywiście
milusia no mam nadzieję, i że ten fryzjer fajny, ale zobaczymy
ewka noo w końcu się doczekałaś wakacji dla siebie

pewnie będziesz marzyła żeby się weekend szybko skończył hihih
ivon spokojnie może się akcja rozkręci! nic martw się na zapas. kiedy masz jakaś wizytę czy coś?
klaudixxon ale ty będziesz miała cesarke więc w październiku na pewno nie urodzisz...
pycia17 na nfz chodzisz do tego lekarza że taki cymbał? co do wagi maluszka i wagi mamy to nie ma nic wspólnego.. Ty na pewno nadwagi nie miałaś....ja miałam sporą na prawdę, w ciąży przytyłam 10kg i Jaś nie jest klockiem.
gosiamat to zaciskam kciuki żebyś wytrzymała do powrotu ginka z urlopu
