reklama

Wrześniowe mamy 2015

reklama
Ostatnio cos mało tu sie udzielam[emoji3] wiec dzis nadrabiam!

U mnie dzis wizyta 4h opoźnienia ale to co uśmiałam sie w poczekalni to moje[emoji5]️ takze wchodząc do lekarza az mnie brzuch i zebra bolały. Ogolnie ktg okey, wszelkie przepływy rownież, szyjka sie nic nie skróciła i trzyma. Wody maja dobry poziom jak na moja cukrzyce to sa idealne. Takze termin cc na 21 mam jednak liczyłam na wcześniejsza datę ale doktorek mi wytłumaczył ze lepiej dla mnie i dziecka bedzie jak wytrzymamy jeszcze. Takze trudno sie mowi wytrzymamy.... Ni chyba ze cos wczesniej sie bedzie działo .
 
Dziewczyny musze was nadrobic, ale to jutro, dzis jestem wykonczona i ide spac. Kaha nie jedz zbyt szybko do szpitala. Poczekaj na wlasciwe skurcze, botak to bezsensu. Rozpoznasz je na pewno, beda bolec jak nic innego na swiecie.:)
 
Jakoś przeżyłam noc a już myślałam że to będzie już po, po całym ciężkim dniu. Zmęczona jestem tymi bólami. Cały czas mam parcie na kupę a wczoraj się przeczyscilam. Gratulacje kolejnej mamusi szybkiego powrotu do zdrowia.
 
reklama
Tulka gratulacje! Mikołajek ładna wagę ma :)

Klaudixxon gratuluję wizyty :) możesz napisać jaki masz poziom wód?

Pycia ja współczuję tych boli i łącze się z Tobą w bólu spojenia.

Mi kręgosłup nawala. Wysprzatalam wczoraj mieszkanie ale nic nie ruszyło. W nocy ani jednego skurczu... no nic jadę do tej głupiej prychodni, oby dziś nie było tak jak wczoraj...
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry