Byliśmy u pediatry. Odstawiliśmy delicol przeszliśmy na espumisan. Poprawa byla niemalże natychmiastowa. Kupki codziennie żółciutkie bez bólu i prężenia. Jednak w tym samym czasie okazało się że moje mleko mu nie wystarcza. Jadł z jednej piersi potem z drugiej i sie najadał po czym za 2 godziny chcial znowu więc znowu i jedna i druga i płacz bo juz nic nie ma. Daliśmy nan pro ha i po karmieniu wypija jeszcze 50ml. Poprawa po espumisanie i dokarmieniu byla rewelacyjna. Zero płaczu, bezproblemowe zasypianie, ładne kupki. Po 3 dniach pojawił się znowu problem z brzuszkiem. Kupa wczoraj była zielona a dziś mam wrażenie ze meczy go od rana ale jeszcze nie zrobil. Teraz nie wiem czy to nowe mleko czy znowu cos z mojej diety. Nie jem cytrusów ani nabiału. Pieczywo jem różne. Unikam wzdymających i smażonych. Ewa zielone kupki ze śluzem byly jak odstawilismy delicol i nic nie dostawał. Mamy zrobić jeszcze posiew moczu. Zęby na pewno swoje też robią, bardzo się ślini i ciągle wkłada rączkę do buzi. Smaruje mu maścią ale nie zauważam żeby to przynosiło ulgę. Wydaje mi się że główne przyczyny płaczu to brzuch i niedojadanie.