gie_er
Fanka BB :)
U mnie nie najciekawiej dlatego tylko Was czytam i lajkuje. Mój tata ma nowotwór i od poniedziałku zaczyna chemię.
Jestem przybita i jakoś nie mogę się pozbierać [emoji17]
Dzieci bardzo dają mi w kość i jeszcze nocne wstawanie wiec nie mam siły.
Bardzo mi przykro, ale trzeba wierzyć, że chemia pomoże, życzę dużo siły i żeby dzieciaki się uspokoiły