reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja sie wczoraj i dzisiaj naczytalam o porodzie i pologu i o bolach, ktore nas czekaja ( to moja poerwsza ciaza) i jestem mega przerazona :(


Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
 
reklama
Ja sie wczoraj i dzisiaj naczytalam o porodzie i pologu i o bolach, ktore nas czekaja ( to moja poerwsza ciaza) i jestem mega przerazona :(


Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
Minxior nie ma co panikować. Nie jest to, co prawda, karnawał, ale jakby było tak okropnie, to bym się na drugie nie zdecydowała, a dostałam w D..e trochę ponad standard :) wszystko to sie "opłaca" i da się przeżyć :)
 
@minxior pamiętaj że każda ciąża i poród jest inna :) Też w pierwszej czytałam i się stresowałam ale zobaczysz, że gdy przyjdzie co do czego to będziesz myślała o dziecku a gdy je zobaczysz o bólu zapomniesz ;)
 
Ja sie wczoraj i dzisiaj naczytalam o porodzie i pologu i o bolach, ktore nas czekaja ( to moja poerwsza ciaza) i jestem mega przerazona :(


Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
Kochana nie ma się czego bać ponieważ dostaniesz bóle i nic nie poradzisz. Też się bałam pierwszego porodu i jakoś to przeżyłam. Myślę że teraz też dam radę. Jestem świadoma tego że muszę sobie poradzić. Ą za Ciebie będę trzymać kciuki [emoji16]

Napisane na X5max_PRO w aplikacji Forum BabyBoom
 
Ja w ogóle zupełnie inaczej podchodzę do drugiego porodu, mam konkretne oczekiwania i pomysły. Tym razem stawiam w 100% na swój komfort w czasie porodu, chce go wspominać jako coś w gruncie rzeczy pięknego, a nie jako horror, jak ostatnio. Musze jeszcze znaleźć szpital, który mi to zapewni :)
 
Ja sie wczoraj i dzisiaj naczytalam o porodzie i pologu i o bolach, ktore nas czekaja ( to moja poerwsza ciaza) i jestem mega przerazona :(


Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
Ja porodu naturalnego nie przeżyłam, miałam CC i mogę powiedzieć tyle, że na pewno ciężko jest przez pierwsze trzy doby ale ból jest do zniesienia, a połóg wcale taki straszny dla mnie nie był, po za tym szybko się zapomina o tych ciężkich chwilach, pozostają same piękne wspomnienia ;)
 
A byli z Wami mężowie/partnerzy? Mój był i nie wyobrażam sobie jakby było bez niego. Choć teraz wiem, że będe zdana na siebie ale myślę już o położnej hehe
 
reklama
A byli z Wami mężowie/partnerzy? Mój był i nie wyobrażam sobie jakby było bez niego. Choć teraz wiem, że będe zdana na siebie ale myślę już o położnej hehe
Był i szczerze mówiąc... Teraz nie chce. Chcę certyfikowana doule, kogoś, kto będzie wiedział jak mi pomóc, a nie próbował zarcikowac.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry