reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja się położyłam. Wrzuciłam kilka poduch do obserwowanych. Jutro zdecyduje.
....
Syrena wyła mi za oknem (remize mam 150 metrów dalej), pożar gdzieś.
Nie lubię jak tak wyje. Zawsze się zastanawiam gdzie oni pojadą i czy czasem coś wkoło się nie pali. Takiego stracha mam.
No ale takie temperatury to nie ma co się dziwić.
Wszystko suche to iskra wystarczy i pożar gotowy :no2:

Ula przed chwilą mi takie tango odstawiła że aż zabolało.
Aż lampkę włączyłam na chwilę, patrzę na brzuch a on faluje dookoła pępka
:errr:
Uwierzcie, wyglądało to jak kosmosu. I to dobre 10 sekund tak.
Jakby ktoś od spodu łyżką mieszał
 
Ja swoją kurę kupiłam na calydlamamy.pl bo tam maja promocje na nie, nie duże bo tak 8-12% trzeba polować ( teraz jest 8). Ogólnie super sklep, fajne zabawki i akcesoria maja często ciut taniej niż reszta.

A sama kura rewelacja, miękki velvet i wygodna, sama narazie z niej korzystam póki jeszcze nie wyprana :)


IMG_2654.JPG
 

Załączniki

  • IMG_2654.JPG
    IMG_2654.JPG
    347,7 KB · Wyświetleń: 323
Ja się położyłam. Wrzuciłam kilka poduch do obserwowanych. Jutro zdecyduje.
....
Syrena wyła mi za oknem (remize mam 150 metrów dalej), pożar gdzieś.
Nie lubię jak tak wyje. Zawsze się zastanawiam gdzie oni pojadą i czy czasem coś wkoło się nie pali. Takiego stracha mam.
No ale takie temperatury to nie ma co się dziwić.
Wszystko suche to iskra wystarczy i pożar gotowy :no2:

Ula przed chwilą mi takie tango odstawiła że aż zabolało.
Aż lampkę włączyłam na chwilę, patrzę na brzuch a on faluje dookoła pępka
:errr:
Uwierzcie, wyglądało to jak kosmosu. I to dobre 10 sekund tak.
Jakby ktoś od spodu łyżką mieszał
Miki tylko tak..
 
Hej . Ja nie spałam połowę nocy. Ciągle się budziłam. Do 23 , co chwilę ktoś wchodził i badal serduszko dzidziusia , potem ciśnienie. I od 5 rano to samo. Potem te drętwienia , bóle kości. Porażka [emoji16][emoji16][emoji16]

No stanęłam na wagę a dziś mam półtora kilo więcej niż wczoraj . To pewnie po tej kolacji [emoji16][emoji16][emoji16] ha ha ha ha.
 
Hej . Ja nie spałam połowę nocy. Ciągle się budziłam. Do 23 , co chwilę ktoś wchodził i badal serduszko dzidziusia , potem ciśnienie. I od 5 rano to samo. Potem te drętwienia , bóle kości. Porażka [emoji16][emoji16][emoji16]

No stanęłam na wagę a dziś mam półtora kilo więcej niż wczoraj . To pewnie po tej kolacji [emoji16][emoji16][emoji16] ha ha ha ha.

Na sto procent od kolacji ! A serio to powodzenia na badaniach obyś szybko się dowiedziała co jest grane :)
 
Hej . Ja nie spałam połowę nocy. Ciągle się budziłam. Do 23 , co chwilę ktoś wchodził i badal serduszko dzidziusia , potem ciśnienie. I od 5 rano to samo. Potem te drętwienia , bóle kości. Porażka [emoji16][emoji16][emoji16]

No stanęłam na wagę a dziś mam półtora kilo więcej niż wczoraj . To pewnie po tej kolacji [emoji16][emoji16][emoji16] ha ha ha ha.

Tez obstawiam kolacje :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry