reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
@anika1203 witaj i rozgość się :)

Dziewczyny mnie dzisiaj mało, bo coś uderzam w depresyjny ton. Niby wieści z wizyty pozytywne, ale chyba mi hormony w głowie mieszają. Dzisiejsze ktg przynajmniej utwierdziło mnie w przekonaniu, że nie zwariowałam i mam prawo być zmęczona tymi skurczami co chwilę.
 
reklama
Ja morsuję... czyli leżę z brzucholem na wersalce i ociekam potem... ;)
Przyszedł dobry start to będzie B. miał piorbik bośmy K. kupili (był z Nami i wybrał) a jemu nie i mi zadek trzeci dzień truje... To jak chce tak na "gwałt" to niech ma... ja na jego miejscu wolałabym poczekać chwilę i kupić w Auchan gdzie wybór większy... no ale...

Coś bym zjadła.... owoce fajne ale mi się przekora włączyła i chcę mięsa...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry