reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Cos mylę czy to taka sama komoda jak ta która my kupiliśmy? 2 kartony. Mój tata sam odbierał ją z magazynu ikei, ledwie dał radę podnieść i wrzucić do samochodu. Potem w drodze powrotnej porwał mojego S. z pracy i razem wnieśli na drugie piętro. Tata niósł mniejszy karton to już nie było problemu, ale S. w pojedynkę rzucił się na ten większy i cięższy. Jak wtaszczył do gory to był wykończony. W każdym razie ta komoda to koszmar do przenoszenia. Naszą podkleiłam filcem żeby łatwiej się ją odsuwało w razie potrzeby.
Ja z Allegro , a nie z Ikea, ale to chyba Ty o niej pisałaś pierwsza. Tak, dwa kartony. No mój wujek nie miał siły, a to tylko jedno piętro :/ my wszystkie meble teraz podklejamy tymi podkładkami, zrobiłam zapas :-) ciężka do złożenia ?
 
Ja z Allegro , a nie z Ikea, ale to chyba Ty o niej pisałaś pierwsza. Tak, dwa kartony. No mój wujek nie miał siły, a to tylko jedno piętro :/ my wszystkie meble teraz podklejamy tymi podkładkami, zrobiłam zapas :-) ciężka do złożenia ?
S. dość szybko się uporał :) ale śmiesznie było bo pierwszy raz w życiu skręcał coś z Ikei i był w szoku że mebel może mieć tak dużo części i śrubek
 
U mnie tez piersi olbrzymie, dlatego ten brzuszek tak się nie odróżnia :((
Mój lekarz mówił, żebym żadnych ruchów nie liczyła, bo to niepotrzebny stres, a mówi, że znam pory mojego maluszka i wiem, kiedy się rusza i to jest okej.
U mnie nie wiem jaki będzie poród jeszcze...mały ciagle dupką do dołu był niestety, za tydzień mam wizytę i liczę na to, że się przekręcił i będzie możliwość SN
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry