JoAnnA250694
Fanka BB :)
Sama sezonowo jeździłam na borówki do Holandii [emoji16]Borówki z holandii ?to pierwsze słyszę bo jak kupuje Borówki to zawsze kraj pochodzenia to Polska lub Portugalia [emoji16] [emoji5]
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Sama sezonowo jeździłam na borówki do Holandii [emoji16]Borówki z holandii ?to pierwsze słyszę bo jak kupuje Borówki to zawsze kraj pochodzenia to Polska lub Portugalia [emoji16] [emoji5]
No to widzisz oszukują ludzi [emoji17] a ja byłam pewna że tutaj nie rosną [emoji16] [emoji16] [emoji15]Sama sezonowo jeździłam na borówki do Holandii [emoji16]
To moja 4 ciąża, ale dziecko będzie drugie. Ciąża całe szczęście przebiega prawidłowo i obeszło sie bez krwawień czy szpitali [emoji1] za 1,5 tygodnia donoszona bo termin na 19.09 więc będzie można odetchnąć. Mam nadzieję że nie przenoszę jak z synem [emoji4]Jasne. Opowiedz, co u Ciebie? Jak ciąża przebiega? Jak samopoczucie?
Mi się śniło że miałam orgazm.
Słowo.
Pierwszy taki sen w całej ciąży.
I się obudziłam z brzuchem twardym jak skała.
Normalnie piłka wyskoczyła na samiuśkim dole brzucha. Chyba mnie ze 4-5 minut trzymało.
Brrr.
Teraz już ok.
hej hej
mi sie nic nie chce...a jak pomysle ze nasza Alweczka juz mogla urodzic - pojechala wczoraj-to mi sie wyc chce bo chce miec juz za soba a jeszcze nie czas....
A u mnie pora by była i nic. Idę dziś do lekarza. Jakby było ok to mogłabym jeszcze chodzić z brzuchem ale tu się wszystko sypie z minuty na minutę. Zobaczę jaki werdykt wyda doktorek dziś. O ile jest bo ja dziś na chama nawet się nie rejstrowalamGłowa do góry. Na każda z nas przyjdzie czas w końcu ...
Czytałam żeby odpuścić publiczny basen na tym etapie ciąży.Podczytuje was dzisiaj zprzerwami stad moje komentarz troche po czasie
Ja po pobudce przed 5 zasnelam po 9 i spalam do 12. Potem bylam poza domem i dopiero chwile temu udalo mi sie Was doczytac.
Niestety, moje marzenie o wyjezdzie nad jezioro w te wakacje sie nie spelni. Znowu po dwoch dniach dobrego samopoczucia, czuje sie kiepsko- brzuch mnie boli, dziecko sie bolesnie rusza (czuje, ze nie ma tam miejsca), chodze meeega wooolno i z bolem miednicy, plecow i czego tam jeszcze... Moj przekonuje, ze dwie godziny jazdy to za daleko dla mnie i ze nie ma co ryzykowac, ze sie najezdze, a bede sie zle czuła... zal mi, ale chyba ma racje... moze na basen pojde jak mi sie nieco poprawi![]()
Oj wymęczyła mnie w tej ciąży niesamowicie... tyle kwasu ile zwymiotowałam gardło mi wyżarło... i nagle momentalnie z dnia na dzień przeszło... Niesamowite.Zazdroooo...![]()