reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Dziewczyny głupie pytanie, ale czy przy skórczach zatyka dech? Ja miałam po oxy to normalnych nie kojarzę..
Mam tak dzisiaj że brzuch staje i nie mogę złapać oddechu..
 
Witajcie z rana ;)
U mnie dzisiaj swieto, bo cala nao przespana, nawet na siku nie wstawalam. Po kilku ostarnich, gdzie pobudka byla o 5 to jak dobra impreza :).
Moze te wczorajsze porzadki pomogly (zmachalam sie bardzo) albo podwojny magnez). Jeszcze nie wstalam to nie wiem jak z chodzeniem, ale czuje sie wyspana :).
@RooibosGirl wspolczuje rozwalki w kuchni, @StarAnia fajnie ze bedziesz zcyckowaniem pomagac :) @kasiaczek89pl, @GoJ i reszcie dziewczyn zycze dobrego samopoczucia. Data piekna na urodziny, ale zawsze slyszalam, ze w swieta i dlugie weekendy lepiej nie trafic do szpitala.
Ja dzisiaj mam plan wyjazdu na dzialke bliziutko Warszawy na hamaking- taki bede miala wypoczynek.
Wstaje, bo zaczynam byc glodna i mudze dziecko nakarmic ;)
 
A w ogóle Berek.

Moi faceci mnie wykończą wstawaniem o 8:00
B. znów z kumplem się umówił a przy okazji (do okazji jak mówi sam B.) skoczy do sklepu po coś na śniadanie i śmietanę do mizerii bo oczywiście w "moim" sklepie wczoraj nadal lodówki puste..
Stary już do roboty się szykuje a mi szkoda że cały dzień kolejny będę sama... Tak wiem dobrze że pracuje. Nie pije. Ale jak normalnie uwielbiam być sama tak teraz coraz mi z tym gorzej...
Poszłabym poszaleć w Pepco ale szkoda mi kasy szczególnie że te moje chłopaki chcą wywołać poród wyjazdem nad morze...

Sny ciągle do d..y.
Dziś miałam ze 2 kochanków i tym razem jeździłam tramwajem...

Pobudki od 23 do 8 sztuk 3. Regularnie jak w zegarku....
Skurcze w nocy bolesne.
Młody fika.
Ja co noc biore slub z przymusu z jakims innym facetem i w trakcie caly czas mysle o moim :o
 
Witajcie z rana ;)
U mnie dzisiaj swieto, bo cala nao przespana, nawet na siku nie wstawalam. Po kilku ostarnich, gdzie pobudka byla o 5 to jak dobra impreza :).
Moze te wczorajsze porzadki pomogly (zmachalam sie bardzo) albo podwojny magnez). Jeszcze nie wstalam to nie wiem jak z chodzeniem, ale czuje sie wyspana :).
@RooibosGirl wspolczuje rozwalki w kuchni, @StarAnia fajnie ze bedziesz zcyckowaniem pomagac :) @kasiaczek89pl, @GoJ i reszcie dziewczyn zycze dobrego samopoczucia. Data piekna na urodziny, ale zawsze slyszalam, ze w swieta i dlugie weekendy lepiej nie trafic do szpitala.
Ja dzisiaj mam plan wyjazdu na dzialke bliziutko Warszawy na hamaking- taki bede miala wypoczynek.
Wstaje, bo zaczynam byc glodna i mudze dziecko nakarmic ;)

Dzięki :)
 
Dziewczyny głupie pytanie, ale czy przy skórczach zatyka dech? Ja miałam po oxy to normalnych nie kojarzę..
Mam tak dzisiaj że brzuch staje i nie mogę złapać oddechu..
Nie wiem jak inne ale chyba pisałam że miewam takie silne skurcze no może nie zatyka ale z bólu płycej/ciężej oddycham i wtedy nawet przeponowo nie mam siły...
 
Mnie dziś w nocy obudziły skurcze. Śmiać mi się chce , bo znajoma powiedziala,że śniło jej się że urodziłam :D w sny nie wierzę oczywiście. Ale od rana truje małżonkowi ,że pakujemy dziś torby. Bo sama nie umiem [emoji16][emoji16][emoji16]
Ja jakoś spakowałam sama, ale teraz zastanawiam się jak S. ogarnie co skąd ma podać jakbym go prosiła. Torba dla małej jest jeszcze w miarę łatwa do ogarnięcia, bo tam są pieluchy, woreczki na brudne pieluchy, 2 jednorazowe podkłady do przewijania, osobno w folii pieluchy tetrowe (podpisane :D), pakiecik: kilka ampułek soli fizjologicznej, kompresików i patyczków higienicznych (podpisane :D), 4 osobno spakowane kompleciki ubranek, a na samej górze rożek z pierwszym ubrankiem i chusteczkami nawilżanymi (też podpisany ;) ). Także tą torbę powinien ogarnąć. A moja torba to już bardziej skomplikowana sprawa i sama będę musiała co jakiś czas sobie przypominać co ja tam nawpychałam.

Hej hej :)

Odpowiadam. Mala waży 3 kg, łożysko 2 stopień, wody w normie, przepływy w pepowinie, łożysku i w mózgu prawidłowe. Główka położona wysoko, mówi ze nie ma się do czego przyczepić, krew i mocz też mam dobre. Śmiał się tylko że prawie nic nie tylam cała ciążę a teraz na końcówce nadrabiam :p

Ja już zostawiam temat mojego męża, nie będę się nim denerwować, nie będę z nim rozmawiać, nie wiem... Nic nie będę :(

Byłam rano w kościele, byłam u spowiedzi.
Zrobiłam już ciasto, obiad, pranie .. I nie mam co robić żeby zająć mysli.
Poczytaj coś, pooglądaj, wyluzuj się :) Masz być zen ;* Nie daj się prowokować do głupich kłótni przyszła mamo.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry