reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja mam torbę małej. Moja rozklekotana. Czekam do czwartku na mamę na walizkę , bo niestety do mojej fitness owej moje rzeczy się nie mieszczą
 
reklama
Ja się drzemnelam jak dobrze mieć w lodówce obiad z wczoraj ta zupa uratowała mi tylek, zaraz jadę z dziećmi na świetlice będziemy wypisywać zaproszenia na ich urodziny mają 1 września w sobotę a 2 robię im dla babć ehhh oby tylko do szkoły hihi odliczam

Ja nie wiem jakbym musiała dopiero teraz szkołach wyparcie dla małego to bym padła trupem jakie to szczęście że wszystko gotowe
Ja dziś pykłam tę pomidorówę... pycha!
 
reklama
na polowkowym juz wyszlo ze jest poza nawiasem normy... ja mam 167 cm i waga sprzed ciazy 58 a teraz 73. Moj maz ma 192 cm i 120 kg. urodził się 4200 i 60 cm. wiec dzidzia (synek) raczej genetycznie w tatusia poszedł. nie mam żadnej cukrzycy. Syn od taki duzo jest i tyle. genetycznie zdrowy a wiemy od polowkowego właśnie bo tam była pierwsza waga i tabela szacowane wagi na różnych etapach i s 40 tc wyszlo ze 4500. moj lekarz prowadzący jak było równo dwa miesiące do porodu to mały ważył 2500 wiec lekarz tez stwierdzil ze ok 4500 będzie.
Po prostu koszykarz.. Ale ty 167 nie nie najgorzej..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry