reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Mnie ogólnie straszą tą cesarka że będzie strasznie... Wiem że nie będzie lekko ale jak nie dam rady urodzić naturalnie to co mam zrobić? I jeszcze te teksty że to nawet nie będzie poród, że nawet nie poznam tego bólu...

Po głupich łbach powinno się lać za takie wstrętne gadanie! :/


Aaaj! Nareszcie Mikuś jest na świecie :) cały i zdrowy. Super! Gratuluję Gosiu jeszcze raz :)
 
reklama
Gratulacje dla rozpakowanch mam. Dzieciaczki urocze.
A to forum z tymi historiami porodów jest lepsze niż nie jedna książka czy film.
Co do boli macicy to ja mam mocne przy każdym odciąganiu pokarmu. Na początku to nawet po odciągnięciu leżałam 10min bo tak mnie bolało że wstać nie szło.
U mojej Kasienki coraz lepiej. Zjada już 40ml na każde karmienie. W ciągu 2 dni chcą całkowicie już przestawić ja na mleko. Drgawki się wyciszaja, płyn rdzeniowo mózgowy w porządku. Tylko jej trochę tlenu do inkubatora poddawaja.

Bardzo się cieszę. Nadal trzymamy kciuki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry