reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Weź bobaska na ręce , podłóż pieluszkę i chodź z nim dopóki mu się nie uleje. Dopiero potem go połóż. To chyba na tym polega ?
Odbija się dziecku zazwyczaj samoistnie w pozycji takiej jak piszesz lub na brzuszku. Jeśli niemożna poklepywać plecki na wysokości brzuszka czyli pod łopatkami a nad nerkami. Ulewać się nie powinno choć wiem że bywa i tak. Generalnie ulanie nie strawionym mlekiem ok. Obserwować jak ulewa twarożkiem.
 
reklama
A ja w wypisie przeczytałam, że miałam podawane oxy, ale totalnie nie wiem kiedy. Miałam cc na zimno, a tu taka niespodzianka. Wiem, że jeden lek mi podawali na obkurczenie macicy, ale to Paval, a kiedy ta oxy była dana i po co, to nie wiem. W każdym razie obkurczanie po Pavalu bolało mimo znieczulenia podpajęczynówkowego. Koszmar. Przy pierwszym cięciu tak nie miałam i był luz.

Dziewczyny po kolejnym cc - o ile są tu takie - też was tak długo boli w środku? U mnie już prawie 2 tyg. po i jeszcze czuję. Po pierwszym cc w takim czasie już biegałam, a tu lipa. I co jakiś czas jeszcze krew (nie jest żywo-czerwona) się pojawia.
Ja po 3 CC
Ból to nie jest- zaraz 3 tyg po - ale takie tępe uczucie jakby nie wiem. Martwa tkanka...minie to wiem,bo to przez te rozciąganie skóry itp
 
Berek z rana. Nacycany. Wykupany. Wyrzygany. Witam się.
Zobacz załącznik 898825

Mam już czas czuwania bez sokania i wycia nawet 30 minut.
Matce odwala.
A SKOŃCZYŁEM 3 TYG
Wracając do matki wariatki... łaskocze mnie w stopyZobacz załącznik 898826
Śpiewa o kołku i stołku. Robi głupie miny. I bredzi jak potłuczona.
Pozdrawiam ForuCiocie.

[emoji106][emoji106][emoji106][emoji106][emoji106][emoji106][emoji106][emoji106][emoji106][emoji106][emoji106]
 
A ja w wypisie przeczytałam, że miałam podawane oxy, ale totalnie nie wiem kiedy. Miałam cc na zimno, a tu taka niespodzianka. Wiem, że jeden lek mi podawali na obkurczenie macicy, ale to Paval, a kiedy ta oxy była dana i po co, to nie wiem. W każdym razie obkurczanie po Pavalu bolało mimo znieczulenia podpajęczynówkowego. Koszmar. Przy pierwszym cięciu tak nie miałam i był luz.

Dziewczyny po kolejnym cc - o ile są tu takie - też was tak długo boli w środku? U mnie już prawie 2 tyg. po i jeszcze czuję. Po pierwszym cc w takim czasie już biegałam, a tu lipa. I co jakiś czas jeszcze krew (nie jest żywo-czerwona) się pojawia.
Ja juz ponad dwa tyg i po bokach jeszcze troche mnie boli w srodku rana
 
Dzieki dziewczyny, pierwszy zjazd homonow chyba za mna.
Mlody ewidentnie byl glodny bo strasznie szukal cycka, chwile ssal a potem zly puszczal, bo juz nic nie lecialo po tylu godzinach [emoji17] potem zasysal palce swoje tak mocno ze ciezko mu bylo wyciagnac. Troche sie ogarnelam psychicznie i podjelam probe numer dwa z mlekiem, odbilo mu sie, nie bylam pewna czy wystarczajaco, ale nic wiecej nie szlo wiec go chwile pokolysalam i lula od tamtej pory.
Dzieki tez za wszystkie gratulacje i gratuluje nowym mamusiom, moze sie niedlugo ogarne i doczytam co i jak u was [emoji6]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry