reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Narazie krótkie info: dziś rano o 5:01 przyszła na świat nasza córeczka, 4 kg i 56 cm :)
Poród zaczął się naturalnie, nawet nie zdążyłam dostać zaplanowanego znieczulenia :))
Gratulacje! Duża dziewczyna :D

Ja dziś byłam w mojej pracy, załatwić część papierologii. Stres miałam straszny, bo jak zaszłam w ciążę miałam duże spięcie z szefową. Było oschle, ale w granicach kultury. Zabrakło tylko gratulacji z jej strony... ;/
Oprócz, tego zaliczyliśmy zakupy z dziecmi, bo Werka potrzebowała nowych butów. Także trochę się nachodziłam. Szkoda, że mój tyłek nie rejestruje tego chodzenia. Jak gruba byłam, tak jestem, ani pół kilo nie zeszło od porodu :/
IMG_20180917_162409.jpg
 

Załączniki

  • IMG_20180917_162409.jpg
    IMG_20180917_162409.jpg
    91,5 KB · Wyświetleń: 556
Gratulacje! Duża dziewczyna :D

Ja dziś byłam w mojej pracy, załatwić część papierologii. Stres miałam straszny, bo jak zaszłam w ciążę miałam duże spięcie z szefową. Było oschle, ale w granicach kultury. Zabrakło tylko gratulacji z jej strony... ;/
Oprócz, tego zaliczyliśmy zakupy z dziecmi, bo Werka potrzebowała nowych butów. Także trochę się nachodziłam. Szkoda, że mój tyłek nie rejestruje tego chodzenia. Jak gruba byłam, tak jestem, ani pół kilo nie zeszło od porodu :/Zobacz załącznik 899145
Nie wiem gdzie jest ta gruba dziewczyna. Wyglądasz na prawdę ładnie :)
 
Gratulacje! Duża dziewczyna :D

Ja dziś byłam w mojej pracy, załatwić część papierologii. Stres miałam straszny, bo jak zaszłam w ciążę miałam duże spięcie z szefową. Było oschle, ale w granicach kultury. Zabrakło tylko gratulacji z jej strony... ;/
Oprócz, tego zaliczyliśmy zakupy z dziecmi, bo Werka potrzebowała nowych butów. Także trochę się nachodziłam. Szkoda, że mój tyłek nie rejestruje tego chodzenia. Jak gruba byłam, tak jestem, ani pół kilo nie zeszło od porodu :/Zobacz załącznik 899145
No właśnie muszę się zgodzić z @martabunia gdzie Ty jesteś gruba? [emoji848]
Wyglądasz super [emoji16]
 
Nie wiem gdzie jest ta gruba dziewczyna. Wyglądasz na prawdę ładnie :)
No właśnie muszę się zgodzić z @martabunia gdzie Ty jesteś gruba? [emoji848]
Wyglądasz super [emoji16]
Hahaha dziekuje dziewczyny, ale dodatkowe 10 kg mega mi ciąży i ciężko mi się na siebie patrzy w tym wydaniu. Za jakiś tydzień zbadam tarczycę, bo coś mi się widzi, że znowu ona winna, jak 4 lata temu.
Ja jutro wyskoczę z chłopem na zakupy . Gdzieś blisko.
Muszę sobie kupić że dwie koszulki rozpinane i sukienkę jakąś .
I może jakie dresy.
Potrzebuje kilku sztuk na "już" takich odpowiednich do karmienia.
Bo teraz to muszę podwinąć wszystko w górę :unsure: więc odpada karmić przy kims.
Cały brzuch i cycki na wierzchu :no2:
Więc chce zapolować na coś z guzikami lub suwakiem
Ja tam ubieram po prostu bluzki z dużym dekoltem. Wielkie cycki odwracają uwagę od wielkiej reszty - taka mam przynajmniej nadzieję [emoji14]
 
Hahaha dziekuje dziewczyny, ale dodatkowe 10 kg mega mi ciąży i ciężko mi się na siebie patrzy w tym wydaniu. Za jakiś tydzień zbadam tarczycę, bo coś mi się widzi, że znowu ona winna, jak 4 lata temu. Ja tam ubieram po prostu bluzki z dużym dekoltem. Wielkie cycki odwracają uwagę od wielkiej reszty - taka mam przynajmniej nadzieję [emoji14]
No tak jak stajesz na wadze z tym o to przystojniakiem to nic dziwnego że masz te parę kilo więcej [emoji12][emoji12][emoji12] Następnym razem odłóż go do łóżeczka zanim wejdziesz na wagę [emoji16][emoji12]
IMG_20180917_211106.jpg
 

Załączniki

  • IMG_20180917_211106.jpg
    IMG_20180917_211106.jpg
    125,5 KB · Wyświetleń: 430
Gratulacje! Duża dziewczyna :D

Ja dziś byłam w mojej pracy, załatwić część papierologii. Stres miałam straszny, bo jak zaszłam w ciążę miałam duże spięcie z szefową. Było oschle, ale w granicach kultury. Zabrakło tylko gratulacji z jej strony... ;/
Oprócz, tego zaliczyliśmy zakupy z dziecmi, bo Werka potrzebowała nowych butów. Także trochę się nachodziłam. Szkoda, że mój tyłek nie rejestruje tego chodzenia. Jak gruba byłam, tak jestem, ani pół kilo nie zeszło od porodu :/Zobacz załącznik 899145
zawsze mnie to zastanawiało... czy dziecko chustowane nie jest bardziej problemowe przez pryzmat ciągłej obecności? pytam czy takie noszone dziecko nie przyzwyczaja się do tego że jest ciagle przy matce i z czasem jest problem bo chce być tylko na rękach?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry