reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
A w ogóle gdybym wiedziała że nie zrobią mu żadnego badania poza macaniem i oglądaniem to bym nie tłukła się na te Żwirki tylko od razu na Madalińskiego. Ryczeć mi się ze złości chce... W sumie też zła na siebie jestem bo mogłam w zeszłym tygodniu jechać sprawdzić że on ciągle żółty.

Mam burdel w głowie.
 
reklama
A w ogóle gdybym wiedziała że nie zrobią mu żadnego badania poza macaniem i oglądaniem to bym nie tłukła się na te Żwirki tylko od razu na Madalińskiego. Ryczeć mi się ze złości chce... W sumie też zła na siebie jestem bo mogłam w zeszłym tygodniu jechać sprawdzić że on ciągle żółty.

Mam burdel w głowie.
Gosiu nie obwiniaj się to oni są do dupy że tej jednej doby Was nie zatrzymali by się upewnić.
 
Rodziłam ze swoich skurczów . Miałam mocne bóle.krzyzowe. doszłam chyba do 7 cm. I mała nie chciała wbić się w kanał rodny. Odeszły zielone wody. Zrobili mi cesarkę. Ale musiałam dostać troszkę oksytocyny przed CC. Masakra. Gdyby mała.byla niżej to świetnie bym dała radę. Ale jestem bardzo szczęśliwa. W sumie wszystko 13 h trwało.
Poród.masakryczny. ale.wiem ,że zrobię to kolejny raz . [emoji7]
Gratulacje . Jesteś mega dzielna mamą
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry