reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
albo będzie akcja serca ( w poniedziałek mam kontrolę) albo nie. W międzyczasie powiedzieli, że może zacząć się krwawienie. Ogólnie totalnie ignorowali kobiety które nie są ich pacjentkami w gabinetach prywatnych. Mój lekarza przyjmuje w szpitalu jakies 100km odemnie dlatego byłam to "obca".


w5wqzbmhtbjgomj7.png

Biedna.. wiem co czujesz :( najgorsze czekanie :(


 
reklama
@Arvena31 niestety wiem co czujesz. Ja nie wierzyłam całkiem w opowieści o podejściu lekarzy w szpitalu dopóki sama nie trafiłam na oddział gdy moja ciąża obumarła w 7 tyg. Też w sumie byłam ta obca, bo po dwóch wizytach u lekarza pracującego w szpitalu zmieniłam ginekologa. Ciężko chodzić z ciążą do lekarza który mówi kpiąco " proszę pani do trzeciego miesiąca to nie ciąża." Na oddziale byłam wtedy jedyna do takiego zabiegu wszyscy byli bardzo nie mili nasłuchałam się takich tekstów, że teraz gdy myślę że miałabym przechodzić to jeszcze raz to aż włosy dęba stają :(

Napisane na F3211 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Jak teraz juz strace ciaze, (a niestety tak czuje), chociaz staram wyprzec z siebie te mysli, bo jest praktycznie to samo co w dwoch poprzednich, to trace nadzieje ze jeszcze kiedykolwiek mi sie uda :(


Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
 
Dziewczyny głowa w góre. Ja tydzień temu przez plamienia też zanosiłam się płaczem i mówiłam że już po ciąży. Przekreśliłam ja całkiem, czułam że już nawet cycki mnie nie bolą wszystko przez stres. Tak też chyba było mi łatwiej. Przeleżałam 1,5 tyg ( Jestem pełna podziwu dla kobiet które leżą cała ciąże. Wielki szacunek ja po tygodniu miałam już dosyć ale czego nie robi się dla dziecka) Mimo wszystko ciągle jest dobrze, a póki jest ok trzeba walczyć i się nie poddawać. Gdy się nie udaje trzeba się podnieść i chociaż jest okropnie ciężko dalej iść na przód bo te wszystkie przejścia tylko nas umacniają.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry