reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Cześć dziewczyny.
My po spacerze, trochę ochłonęłam, bo rano już nie dawałam sobie rady sama że sobą.. baby blues chyba za długo mi się utrzymuje? 4 tyg? Przewyłam cały poranek. Akurat zadzwonił m i widząc co się dzieje, ma pomyśleć nad wzięciem tygodnia urlopu. Notabene powinien wykorzystać do końca września bo to za 2017r.. Jeszcze 11dni.

Chloe mi mają koleżanki przysłać leżaczek i szumisia.

U nas narazie bez smoka, mam do tego podejście jak Ania, z Dawidem niestety się ugiełam, teraz jeszcze się opieram..
Wogole Ania że swoim podejściem to moja pokrewna dusza:)
Młoda śpi na mnie.. A chciałabym śniadanie zjejść.. raczej obiad o tej porze, ale nic gotowanego nie mam.. teraz popłakuje leżąc na mnie, więc jak ją zdjąć?
Tak marzyłam o 2 dziecku, już o córce nie wspominając.. A teraz brak sił aby się cieszyć.. nawet na spacerze wszystkie matki mnie wyprzedziły z wózkami, a to zwykle ja szybko chodziłam..

Miłego dnia wszystkim
 
Ostatnia edycja:
Ja dziś po raz pierwszy dalam120ml bo już widzę po nim że ciągnie i ciągnie a mleko się skończyło i nie myliłam się bo wciągnął całe 120ml widać potrzebuje a według normy na opakowaniu jest ok i WD wtorek 4tyg skończy

Mój z blogostanem zjadł 90 ml i zwymiotował, potem puścił kupę co cały pampers zalała i pol przewijaka. A szykowałam go na spacer i musiałam całego przebrać. A był już wystrojony na przyjazd dziadków... a ze nie mam prawie ciuchów na 56 zwłaszcza wyjściowych sięgnęłam po 62 i mój wyglada jak w sukience :) choć Kamil mówi ze to hipster :)

IMG_4559.JPG
 

Załączniki

  • IMG_4559.JPG
    IMG_4559.JPG
    307,6 KB · Wyświetleń: 446
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry