reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
U mnie też córka zeszła na drugi plan :( szkoda mi jej, muszę kupić ten laktator, mąż trochę pokarmi, a ja na spokojnie gdzieś wyjdę lub pobawię się z córka...
No mam to samo niestety syn już daje się we znaki ten starszy nie sądziłam że tak będzie przeżywać narodziny brata, w te sobotę panny jadą na wycieczkę w góry a za tydzień zabieram Adasia do kina muszę się nim trochę zająć bo aż mnie serce boli jak ich zaniedbuje już od przedwczoraj na wieczór wchodzę mu do łóżka i się przytulamy ale dziewczyny ja jestem tak padnięta że nawet 5min serialu nie dajecie rady wytrzymać mowa tutaj o godz 20!!! Ja wiem ze się przyzwyczaje najwięcej rzeczy staram się robić do południa z tym moim maruda aby właśnie popołudniu mieć czas dla tamtych, marudy i jeszcze spacer i lekcje i napalic w piecu, obiady gotuje już na trzy dni aby przy garach nie stać....
 
reklama
Nie wiem ale Mikołaj co wieczór przed nocnym spaniem robi mniejszy lub większy cyrk... tak jakby się buntował przed nocnym snem (coś takiego co robią starsze dzieci) jest ewidentnie zmęczony i senny ale jakby wściekły na siebie i cały świat że musi iść spać ;) przywykłam już do tego i staram się to przetrwać...
U nas tak od 17 marudzenie i nic mi sie nie podoba bede wrzeszczec.

Ninka pospala do 8 cud!!
Od rana trzaskala obroty z brzucha skubana.
 

Załączniki

  • IMG_20181018_093337.jpg
    IMG_20181018_093337.jpg
    299,4 KB · Wyświetleń: 173
  • IMG_20181018_094457.jpg
    IMG_20181018_094457.jpg
    2,2 MB · Wyświetleń: 167
Ja mam psa który jest mega smutny ze pojawił się młody. Do tego stopnia ze do mięsa wręcz wygryzł sobie łapy, jest smutny robi strajki głodowe a dziś rano obudził mnie taki widok


ATTACH=full]908530[/ATTACH]
Ja też raz w nocy się obudziłam A tu taki widok :) dziś moja księżniczka spała 7 godzin !!!
 

Załączniki

  • IMG_20181013_081331.jpg
    IMG_20181013_081331.jpg
    1,9 MB · Wyświetleń: 150
Hej dziewczyny [emoji846]!
Przepraszam, nie nadrobię Was. Forum poszło póki co na bok. Totalnie nie mam na to czasu. Ale pamietam o Was dobre dusze [emoji846]

Byłam wczoraj u lekarza. Mała ma trądzik niemowlęcy. Wczoraj skończyła 3tyg. Wazy 3870 [emoji846] także propsy [emoji123]

A u Nas po staremu. Powoli do przodu. Rzekłabym, ze chciałabym zatrzymać się chociaż na 1 dzień żeby odsapnąć od wszystkiego...

Coś się wydarzyło? Wszystko dobrze u Was?
U nas też mała ma trądzik niemowlęcy i już trwa 3 tydzień i zastanawiam jak długo to potrwa , raz jest lepiej i myślę że to koniec , to kolejnego dnia się budzę A tam jeszcze gorzej, moja dzisiaj skończyła 5 tydzień, czy jakieś zalecenia co do tego trądziku?
 
U nas też mała ma trądzik niemowlęcy i już trwa 3 tydzień i zastanawiam jak długo to potrwa , raz jest lepiej i myślę że to koniec , to kolejnego dnia się budzę A tam jeszcze gorzej, moja dzisiaj skończyła 5 tydzień, czy jakieś zalecenia co do tego trądziku?

Zalecił mi przemywanie twarzy octaniseptem. Nic więcej [emoji846]
 
Ostatnia edycja:
Cześć dziewczyny.

Jakie fajne u was nocki.. i Miłosz.. to szok i nadzieja..
U mnie noc gorsza niż poprzednie.. siedzę i płaczę od rana.. z bezsilności.
Całe szczęście włączyłam tv i akurat leciał "nasz nowy dom" i tam matka 35lat 5dzieci i 1 wnuczki w 2-pokojowym domku.. jej marzenie.. zeby w domu byla pralka i nie musiała recznie.. do pieca podkłada w nocy co 20min.. czaicie.. a mi pralka właśnie prała... I znów siedzę i rycze, że mam wszystko i dzieci zdrowe i narzekam..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry