reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Dobry wieczór.. U nas od kilku dni wrzask, krzyk przy usypianiu bo mały chce ssać i spać.. A z cycka mleko.. I płacz.. Smoczka nie umie złapać, nie mam już sił, godzina płaczu, dopiero cycka złapał i śpi..
Biedaczek. Męczy się i on i ty.
Julek nauczył się ssać kciuk i tak sie uspokaja. Martwię się żeby się do tego kciuka zbyt nie przyzwyczaił. Myślicie że lepiej wsadzać mu smoczek?
 
Nam też pediatra mówiła, żeby może do kciuka nauczyć, ale i też mówiła, że później trudniej odstawić. Smoczek wyrzucisz, palca nie obetniesz.
Tak tez slyszalam z tym paluszkiem ,ze pozniej problemy ..mam kolezanke ktpra w dziecinstwie ssala kciuk (wysuniete gorne zeby do przodu) i do dzisiaj pamieta ,ze tak usypiala bardzo dlugo mowila ,ze ponoc do 6-7r ż. [emoji52]
 
No właśnie takiego uzależnienia się boje. Racja. Kciuka nie obetne. Używaliśmy smoczka tylko w extremalnych przypadkach , ale chyba rzeczywiście to mniejsze zło.
Teraz znów - drzemka i paluch w buzi. [emoji53][emoji29]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry