reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja sie boję jedynie o jedna rzecz w tej ciąży o nerki...z mlodszym synem od urodzenia borykamy sie z problemem lewego moczowodu, chociaż po ostatnich konsultacjach na które czekalam pół roku i prognozy mamy super i ryzyko ze to sie powtórzy znikome, ale i tak na kazdym usg zaczynając od prenatalnego lekarz ma sprawdzać czy jest wszystko ok.
 
reklama
Ja sie boję jedynie o jedna rzecz w tej ciąży o nerki...z mlodszym synem od urodzenia borykamy sie z problemem lewego moczowodu, chociaż po ostatnich konsultacjach na które czekalam pół roku i prognozy mamy super i ryzyko ze to sie powtórzy znikome, ale i tak na kazdym usg zaczynając od prenatalnego lekarz ma sprawdzać czy jest wszystko ok.

Wychodzi na to,że najbardziej boimy się tego co już znamy...


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Wychodzi na to,że najbardziej boimy się tego co już znamy...


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom

i chyba to jest w tym wszystkim najgorsze, że coś przeszliśmy, znamy i sie boimy. I te pytania a co jesli znowu sie to powtórzy, że znowu bede przechodzic to samo...najgorsze bol, lzy i bezsilność, że nie jesteś w stanie nic zrobić pomóc wziąć na siebie chociaz trochę tego ciężaru. Ja do końca będę uczulona na tym punkcie. Mimo że moj lekarz zapewnil mnie ze to wada nie zwiazana z genetyka i lekarz u którego konsultowałam syna, ze szansa na powtórzenie jest znikoma to jednak ten strach w srodku jest siedzi i będzie siedzial.
 
Czesc dziewczyny, mozna dołączyć? Wiem ze pozno ale jestem panikarą i balam sie zapeszac :) termin mam na 5 wrzesnia. Chcialabym zapytac czy ktoras z Was ma tzw stwierdzone tylozgiecie macicy? I czy lekarz w zwiazku z tym mowil cos odnosnie porodu? :)
Pozdrowienia dla wszystkich. Niestety nie nadrobie tego forum bo macie mega tempo ;p
 
Czesc dziewczyny, mozna dołączyć? Wiem ze pozno ale jestem panikarą i balam sie zapeszac :) termin mam na 5 wrzesnia. Chcialabym zapytac czy ktoras z Was ma tzw stwierdzone tylozgiecie macicy? I czy lekarz w zwiazku z tym mowil cos odnosnie porodu? :)
Pozdrowienia dla wszystkich. Niestety nie nadrobie tego forum bo macie mega tempo ;p
Witaj :)

Co do tyłozgięcia, to nie ma wpływu na poród, ponieważ w ciąży zmieni swoje ułożenie. Więc nie masz się czym martwić :)

Napisane na Redmi Note 4 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Czesc dziewczyny, mozna dołączyć? Wiem ze pozno ale jestem panikarą i balam sie zapeszac :) termin mam na 5 wrzesnia. Chcialabym zapytac czy ktoras z Was ma tzw stwierdzone tylozgiecie macicy? I czy lekarz w zwiazku z tym mowil cos odnosnie porodu? :)
Pozdrowienia dla wszystkich. Niestety nie nadrobie tego forum bo macie mega tempo ;p
Ja mam. To normalne. Ew. może utrudniać zajście w ciążę... a nie poród. Czego jestem dowodem. Obaj synowie urodzeni SN z czego drugi w 2.5 minuty.
 
i chyba to jest w tym wszystkim najgorsze, że coś przeszliśmy, znamy i sie boimy. I te pytania a co jesli znowu sie to powtórzy, że znowu bede przechodzic to samo...najgorsze bol, lzy i bezsilność, że nie jesteś w stanie nic zrobić pomóc wziąć na siebie chociaz trochę tego ciężaru. Ja do końca będę uczulona na tym punkcie. Mimo że moj lekarz zapewnil mnie ze to wada nie zwiazana z genetyka i lekarz u którego konsultowałam syna, ze szansa na powtórzenie jest znikoma to jednak ten strach w srodku jest siedzi i będzie siedzial.

Trzeba być dobrej myśli:):)


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Dzięki dziewczyny.. :) uf tyle dobrze, ze mam duza szanse na sn. :) tez naczytalam sie roznosci ,ze przy tylozgieciu sa problemy z zajsciem. To chyba troche przesadzone gdyz akurat z tym nie mam problemu. Ten raz byl "do strzalu" :) ale @Olciaj slusznie zauwazyla, jestem z innego watku. Niestety mam jedna strate w 8tc, dlatego dluuugo balam sie cieszyc i ciezko bylo dolaczyc do watku "mamy.." :) nie pamietam Cie przepraszam..ale najwazniejsze ze tez czekasz na to szczescie. Rozumiem ze takze masz termin na wrzesien?:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry