reklama

Wrześniowe mamy 2019

Ja karmilam prawie 18mcy i tez na koniec bylo juz tylko w nocy. Kiedys powiedzialam w nocy corce ze przecież ty chcesz sie przytulić a nie jeść i tylko sie przytulalusmy i tyle :p i tak sie skończyło. Wczesniej jak chcialam ja oduczyc zasypiania na cycku to robilam tak ze najpierw dawałam jej cyca a potem dopiero kapiel baki itp. Zmieniliśmy kolejnosc po prostu i tez jakos poszło.
Musiałam się chwilę naglowic, co to są baki na noc. Tylko bąki mi wychodziły, ale w końcu pojęłam, że pewnie chodziło o bajki. Ten ciążowy mózg to nie to co u normalnego ;)
 
reklama
Moja gin sama karmiła w ciąży więc jest jak najbardziej prokp więc się cieszę. Ja narazie nie czuje żeby to był nasz czas na odstawienie ani ja ani córka tego nie chcemy a ja nie chce stosować jakiś drastycznych metod, smarować czymś niedobrym cyckow itd. Mam nadzieję że jak przyjdzie na to czas to uda się to zrobić na spokojnie, na szczęście narazie mnie to nie boli. Może jak mleko w ciąży zaniknie to córka się sama odstawi, czas pokaże :) [emoji2368]

@smerfetka96 kurcze no :( ja tam cały czas będę trzymać kciuki, daj koniecznie znać po wizycie. Przytulam!
 
@marii19 a Twoja córeczka kiedy urodzona? Moja Marysia 11.06.2017[emoji4] ja tez bardzo lubilam kp, ale teraz to dla mnie meczarnia[emoji17] bol niesamowity...ogólnie sa bardzo wrazliwe teraz i nawet biustonosz mi przeszkadza [emoji31]
 
Ja juz probowalam tlumaczenia. Na nic sie zdalo, musi dostac swojego "cici" i koniec.
Ja karmilam prawie 18mcy i tez na koniec bylo juz tylko w nocy. Kiedys powiedzialam w nocy corce ze przecież ty chcesz sie przytulić a nie jeść i tylko sie przytulalusmy i tyle [emoji14] i tak sie skończyło. Wczesniej jak chcialam ja oduczyc zasypiania na cycku to robilam tak ze najpierw dawałam jej cyca a potem dopiero kapiel baki itp. Zmieniliśmy kolejnosc po prostu i tez jakos poszło.
 
reklama
Mania pije krowie, mm nie ruszy. Próbowałam przekonać ją do picia normalnego mleka przed snem, ale bez skutku. Byl placz, wrzask, krzyki, bicie sie po glowie i uciekanie w kąt. To cud, ze nikt nie wezwal policji.. A z kim innym tez nie zasnie. Co prawda od stycznia zostaje u niani na 5h, ale do tej pory byla praktycznie caly czas ze mna
Ja też mam w domu Marysię ;) Ale u nas poszło bez problemu z odstawianiem, miałam mało pokarmu i prawie po każdym karmieniu i tak dostawała jeszcze butlę. Nie upomniała się o pierś ani razu, miała równo rok. Jedyne, co przychodzi mi do głowy, to o ile to możliwe, żeby przez jakiś czas (pewnie najlepiej zacząć od weekendu) ktoś inny kładł małą spać. No bo odstawić musisz, skoro tak cierpisz, to na pewno dodatkowy niepotrzebny stres dla Ciebie. A mleko modyfikowane, jeśli takie zamierzasz podawać, spróbuj podać w kubku.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry