reklama

wrześniowe mamy 2021

reklama
A łyżeczkowanie bardzo boli?
Mnie w ogóle nie bolało. Zabieg na śpiocha, a po leki. Tylko jest takie uczucie, jak by się miało rozepchaną pustą macicę i pochwę, to było nieprzyjemne. Mnie męczyło, że musiałam miesiąc czekać że sportem, bo tego potrzebowałam. Aha, no i jeszcze mnie akurat wypuścili za 1. i 2. Razem po kilku godzinach i wracając do domu zwymiotowałem wchodząc po schodach, dla mnie to był za duży wysiłek, ale to może być moja reakcja na znieczulenie. Bardzo współczuję dziewczynom, które przez to przechodzą i odcinam się już od tego tematu. Pamiętajcue, że nic NIE musicie, każdy sobie radzi z tą sytuacją po swojemu, walić konwenanse. Wasza droga i firma radzenia jest WASZA i jest dobra. Ściskam!
 
Ja dostałam normalnych boli porodowych które trwały prawie całą noc po czym że mnie zeszło ale jednak jeszcze mnie czyścili,na śpiocha potem nic nie czułam, oprócz potwornego zmęczenia
 
reklama
😱😱😱
 

Załączniki

  • 8C8D806B-A8B6-479B-BA3C-D2FF503BF053.jpeg
    8C8D806B-A8B6-479B-BA3C-D2FF503BF053.jpeg
    222,9 KB · Wyświetleń: 100

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry