reklama

wrześniowe mamy 2021

A łyżeczkowanie bardzo boli?
Ja Ci powiem, że albo mnie za szybko wybudzili albo nie wiem, bo okrutnie mnie bolalo, tkaie skurcze itp w sumi3 od razu po wybudzeniu, że aż się zwijałam, wzieli mnie na usg ale nic się tam nie zbierało... Dali mi zastrzyk z pyralginy i relanium, po krotym spalam jak niemowlak cala prawie noc, a jak sie obudzilam czulam juz lekkie skurcze jak na okres. Nie wiem co to kurde byly za bole po obudzeniu.... Może po prostu tez bol psychoczny swojw zrobil i tyle. Ale po wszystkim rozmowa z psychologiemmi bardzo pomogla. Tyle że i tak mialam dluzszy czas napady płaczu.
 
reklama
Witam tłusto czwartkowo dziewcyzny :-)
Mąż w drodze z nocki przyniesie mi zaraz cieple pączuchy, zjem jednego, a potem po wizycie kupie w Starej :-) a co mi tam, raz nie zawsze, trzeba skorzystac, bo normlanie to pączkow sobie zawsze odmawiam.


Brrr.... Wizyta na 10, a ja mam takie wiatry po wczorajszym dniu.... Oby mi przeszlo do 10, bo ze wstydu sie chyba spalę [emoji85][emoji85]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry