reklama

wrześniowe mamy 2021

U mnie na 26 [emoji16]. Jak się czujesz? Dziś jakbym przebiegła maraton, sennie i bez sił ale szczęśliwa, bo wczoraj widziałam bijące serduszko [emoji7]
Nawet znośnie, czasami lekkie mdłości czuję, i senność tez. Dzisiaj np przespałam od po obiedzie 15:30-19:00. Wczoraj za to wulkan energii. Dzisiaj trochę ciagnie w podbrzuszu dla odmiany :-) a serducho slyszalam w czwartek [emoji3059]
 
reklama
Sama nie jesteś lepsza drwiac z innych, bo Ty przecież jesteś doświadczona i Tobie wolno. Powodzenia, nie widzę sensu dalszej dyskusji.
Wybacz, nikomu nic nie narzucam, nawet Ci napisalam, ze to kazdego indywidualna sprawa, wiec co Cie zabolało? Ze mam takie a nie inne doświadczenia z cc? Mam mowic jak to tryskalam energią, aby bylo po twojej myśli?
Inne dziewczyny talze napisaly swoje zdanie o cc, a Ty naskakujesz na mnie, bo co, bo mam 4 dzieci i jakies porownanie?
Nie mam zamiaru sie denerwować takimi glupotami.
 
Ja nie lubię jak mnie coś boli, a tym bardziej jak nie mam nad bólem kontroli. Każda ma swoją psioche. Każda metoda ma swoje plusy i minusy. Jeżeli mnie zapytają to ja biere cesarkę i wsio. Każda z nas jest dużą dziewczynką. Nie ma co się kłócić. Nikt mojego bólu na siebie nie weźmie... Ale, że ja jestem w eko kraju to pewnie będę rodzić na kamieniu przy strumieniu🤣🤣
 
reklama
Mnie bardzo pomogło, chyba bym zeszła bez tego, ale ja miałam tez podawana oksytocynę i to podobno od tego tak naku*wia [emoji85] nie wiem co to za substancja, ale wbijają się w plecy.
To chyba dostałam inna opcję znieczulajaca, pewnie dali mi coś w zyle, bo mi się nie wbijali. Ale jak pisałam wcześniej - lajtowo rodzilam, więc stwierdziły, że dadzą może mocniejsze tylko przeciwbólowe
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry