reklama

Wrześniowe mamy 2022

reklama
Witam. Ja dwie kreski zobaczyłam tydzień temu w weekend. Byłam u lekarza w poniedziałek i póki co jest wszystko dobrze. Tylko jest problem bo mimo długich nieudanych starań ta ciąża jest dla mnie wielkim zaskoczeniem i nie umiem się cieszyć. W grudniu miałam badanie droznosci jajowodow i chyba to pomogło mimo że wykryto kolejnego polipa który odrosl po pol roku od zabiegu histeroskopii. Na marzec mam termin laparoskopii a tu wielki szok.
 
Tyle czekania na tą ciążę a teraz mam jakiegos doła. Ze względu na pracę jaka mam musiałam niestety iść na l4 od początku. Leczylam się przez ostatni rok u lekarki typowo od nieplodnosci i teraz ze względu na dnie ojazd xhchch
 
Tyle czekania na tą ciążę a teraz mam jakiegos doła. Ze względu na pracę jaka mam musiałam niestety iść na l4 od początku. Leczylam się przez ostatni rok u lekarki typowo od nieplodnosci i teraz ze względu na dnie ojazd xhchch
Też na początku miałam chęć uciec, byłam bardzo zdezorientowana. Teraz już jest lepiej. Nadal się boję ale powoli przygotowuję się do nowej roli. Na wszystko potrzeba czasu:)
 
reklama
Przepraszam coś mi się zawiesiło... chciałam napisać że ze względu na dojazd wolałabym wrocic do swojej lekarki a raczej będzie problem, czekam na odpowiedź i też się tym dodatkowo stresuje że nie do końca mam nawet lekarza. To początki ok 6 tydzień a ja nie czuje się najlepiej szczerze mówiac jak wrak człowieka, słaba i jest mi ciągle nie dobrze. Wogole jestem przerażona jak to będzie a najbardziej boję się porodu naturalnego i zastanawiam się czy nie zapłacić i nie iść na cesarke. Właśnie spelnia się nasze największe marzenie a ja w stresie o wszystko. Żeby tylko wszystko było dobrze i dzieciątko było zdrowe
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry