reklama

Wrześniowe mamy 2024

reklama
A co Cię martwi?
Tak, robiłam rok temu usg, i w sumie wypadałoby powtórzyć
Napisałam wczoraj, ze mam mnóstwo torbieli, poszerzone przewody mlekowe, węzły chłonne odczynowe, mikrozwapnienia, ale najgorzej że lekarz znalazł jedna zmiana która jest unaczyniona i jego zdaniem do biopsji. Ostatnio robiłam USG pod koniec 2022 i wtedy też wyszły różne zmiany, więc wykonałam mammografię, która nie wykazała złośliwych zmian i tyle. A teraz powtórzyłam USG i jest gorzej. A mammografii w ciąży nie można zrobić. Jutro idę do kolejnego lekarza na USG po druga opinie.
 
Ja szczerze mówiąc nigdy nie byłam na usg piersi. W tym roku mam 28 lat i jak na cytologię i do ginekologa chodzę regularnie tak ta kwestia została jakoś z boku…
 
Ja już po wizycie, wszystko w porządku, bąbel ma już 16,5mm i ładnie bije serduszko :)
Zdjęcie z nfz wyraźne jak nie wiem 😂
 

Załączniki

  • 9f2b3b23-3a56-4542-93d4-bf9880460bd0.jpeg
    9f2b3b23-3a56-4542-93d4-bf9880460bd0.jpeg
    56,5 KB · Wyświetleń: 119
Ja już po wizycie, wszystko w porządku, bąbel ma już 16,5mm i ładnie bije serduszko :)
Zdjęcie z nfz wyraźne jak nie wiem 😂

Gratuluję! Bąbel rośnie ❤️
Btw. Obraz z USG kojarzy mi się z tą emojka 🗿
🤣🤣

Ja mam jutro wizytę i zastanawiam się jak mój konik morski będzie wyglądał 😁
Plus dzisiaj naszły mnie myśli - lekarz na NFZ nie wie o tej mojej mutacji, nie wiem czemu mu nie powiedziałam - wyleciało mi to z głowy. Tym samym nie wie że chodzę prywatne i mam heparynę. I tak do mnie doszło - jak przyjdzie do badań przez brzuch - to już raczej tego nie ukryje.
Nie wiem teraz jak jutro mu o tym powiedzieć 🤦🏻‍♀️
 
Gratuluję! Bąbel rośnie ❤️
Btw. Obraz z USG kojarzy mi się z tą emojka 🗿
🤣🤣

Ja mam jutro wizytę i zastanawiam się jak mój konik morski będzie wyglądał 😁
Plus dzisiaj naszły mnie myśli - lekarz na NFZ nie wie o tej mojej mutacji, nie wiem czemu mu nie powiedziałam - wyleciało mi to z głowy. Tym samym nie wie że chodzę prywatne i mam heparynę. I tak do mnie doszło - jak przyjdzie do badań przez brzuch - to już raczej tego nie ukryje.
Nie wiem teraz jak jutro mu o tym powiedzieć 🤦🏻‍♀️


Ja bym normalnie powiedziała. Dziś też mówiłam, że chodzę prywatnie I nic nie powiedział. Zlecił badania i tyle. Nie masz się co bać, w końcu odprowadzasz składki i należy ci się opieka na NFZ chociażby dla tych badań krwi
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry