reklama

Wrześniowe mamy 2024

Dziewczyny, nie stresuje się tym brakiem objawów. Ja sama mam tak, że jednego dnia jestem przetyrana mdłościami, bólem i rozciąganiem podbrzusza, bólem piersi i zawrotami, żeby następnego dnia mieć tylko drażliwość w piersiach i uczucie zmęczenia. Naprawdę, to jest różne. Czytałam od kilku miesięcy czerwcowe, lipcowe, sierpniowe mamy, tam też - u niektórych objawy były, u niektórych zero, u niektórych dopiero nagle u 9 tc!
Ale wiesz jak jest. Możesz mi mówić, uspokoi mnie to na chwilę a zaraz to samo. Do tego duphaston nie pomaga
 
reklama
A nie masz tak, że po dupku właśnie się nasiliły? Mnie gdzieś po tygodniu przyjmowania dupka zaczęły w końcu boleć piersi, bo tak, to nawet one miały za przeproszeniem wyje*ane.
duphaston to mam wrażenie, że mi na głowę wjechał.
I nie nasiliły się piersi po dupku. Niestety. Jak dobrze dotknę to dopiero czuję, że są wrażliwe.
No nic, zobaczymy co będzie za 1,5 tygodnia :)
 
Proszę dziś o mocne trzymanie kciuków, o 18.45 moja wizyta i mam nadzieję że będzie piękne serduszko ❤️ martwię się też trochę bo ostatnio mam dużo pracy, do tego synek ciągle przynosi do domu choróbska ze żłobka, na zmianę albo ja jestem chora albo on, oby to nie zaszkodziło... A tak poza tym oficjalnie rozpoczęłam etap kiedy moja ukochana kawa przestała mi smakować 🙈😅 i już boję się ile będę ważyć za moment bo jem takie ilości jedzenia jak nigdy w życiu, ciągle jestem głodna 🤯😅
✊✊✊
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry