reklama

Wrześniowe mamy 2025

reklama
Dziewczyny był 16 jak pisałam lekarza 23 niestety wizyta odwołana do poniedziałku. Weszłam na internetowe konto pacjenta i w wizycie pisze CIAZA (JESZCZE) NIE POTWOERDZONA co mam myśleć???? Widziałam pęcherzyk ciążowy. Ale wg om 8 tc a lekarz powiedział 5 tc więc czemu mam wpisane jak wpisane. Martwoe się
A słyszałaś serduszko lub czy było bicie na USG? Mnie dopiero potwierdził, kiedy serce biło.
 
A w sumie może to głupie pytanie, ale co macie na myśli mówiąc "potwierdzona ciąża"? Tzn. macie założone jakieś "karty ciąży" czy coś? Ja byłam na wizycie 1.5 tyg. temu, biło serduszko, wszystko było ok (na usg 5+6 wtedy) ale właściwie.. to wszystko. W najbliższy czwartek mam kolejną wizytę. Więc ja też właściwie opieram się na tym, że lekarza "coś widział", "coś powiedział" i tyle.
To tak generalnie u Was wygląda?
 
A w sumie może to głupie pytanie, ale co macie na myśli mówiąc "potwierdzona ciąża"? Tzn. macie założone jakieś "karty ciąży" czy coś? Ja byłam na wizycie 1.5 tyg. temu, biło serduszko, wszystko było ok (na usg 5+6 wtedy) ale właściwie.. to wszystko. W najbliższy czwartek mam kolejną wizytę. Więc ja też właściwie opieram się na tym, że lekarza "coś widział", "coś powiedział" i tyle.
To tak generalnie u Was wygląda?
Ja dostałam dokument ciąża potwierdzona żywa i tydzień + usg, więc ja mam na myśli ten dokument, ale to moja 1 ciąża, więc nie jestem ekspertem od tego jak to ma wyglądać.
 
No to w sumie - do koleżanki, która pisze, że nie ma potwierdzonej - nie martw się, ja też oficjalnie nie mam i pewnie będę miała dopiero w czwartek, a to już będzie 7+6. Także Ty będziesz miała wcześniej. Moja Pani ginekolog jak byłam na wizycie to - mimo że wszystko było prawidłowo -to nie była jakaś taka "hurra optymistyczna", powiedziała, że na tym etapie jeszcze wszystko może się wydarzyć. Może to dlatego mi nie założyła jeszcze żadnej karty - nic oficjalnego.
 
reklama
A w sumie może to głupie pytanie, ale co macie na myśli mówiąc "potwierdzona ciąża"? Tzn. macie założone jakieś "karty ciąży" czy coś? Ja byłam na wizycie 1.5 tyg. temu, biło serduszko, wszystko było ok (na usg 5+6 wtedy) ale właściwie.. to wszystko. W najbliższy czwartek mam kolejną wizytę. Więc ja też właściwie opieram się na tym, że lekarza "coś widział", "coś powiedział" i tyle.
To tak generalnie u Was wygląda?
Ja byłam na poprzedniej wizycie w 6+3 i też nie dostałam karty ciąży. Jedynie właśnie papier na którym było napisane że ciąża pojedyncza i wszystkie dane z usg. Serduszko już biło. Dostałam skierowanie na badania. Zgaduję, że kartę ciąży dostanę teraz na kolejnej wizycie. Mam w środę. To moja pierwsza ciąża i też jestem skołowana.
A czy wasi lekarze wystawili wam zaświadczenie o ciąży dla pracodawcy?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry