reklama

Wrześnióweczki

Rosie, niby tak, ale dupathon jest silniejszy i bardziej pomaga niż luteina. I cenowo też jest różnica. Ja za luteinę płaciłam 3,60 zł i na 2 tyg miałam, a dupathon mam na 3 dni i to za 40zł. Jestem bardziej za dupathonen.

Co do mdłości, to na razie odeszły i nam nadzieję, że nie wrócą.

Wczoraj nawet zauważyłam, że brzuszek mi się ładnie zaokrągla:)

Dzisiaj trochę latania mam. Sprawy na mieście trzeba pozałatwiać i zakupy zrobić. A już mi się nie chce.

Pozdrawiam.
 
reklama
Witajcie z rana ! Mamusiolka , mnie tez to dzis czeka , zakupy , spraawy ,a ze sklep mam spory kawalek od , domu to czeka mnie niezla przeprawa , dzieciaki biore zeby sie przeszly i zmeczyly troche :))
mam nadzieje ze padac nie bedzie dzisiaj :) choc zapowiadaja deszcze na cale ferie :(echh .
Ja juz po sniadaniu , po ogarnieciu naczyn , lozek j juz mi sie nie chce nic , zazdroszcze chyba tym ,co moga Sobie pospac do 10 ;)
U mnie moje koguciki od 7 juz MAAAAAMO ! A On\Ona Mnie bije !
 
Hej ;) ja dzisiaj miałam najlepszą noc ;) Tylko jeden koszmar, ani razu się nie obudziłam na siku. w miare wygodnie, poranek bez mdłości. niestety po śniadaniu się to zmieniło. ale i tak doceniam ;)

Na fb. chcemy zrobić grupe tajną tylko chcemy żeby sie kobitki pododawały bo jak teraz to ustawię to nikt nie wyszuka grupy. ;)
 
Witajcie dziewczyny, życzę miłego dnia :)

Mnie nigdzie nie przybyło, ani w pasie, ani w cyckach (tu akurat dobrze, bo i tak mam duże, więc lepiej by nie rosły).
Schudłam wcześniej 5 kg, to pewnie dlatego nie czuję jeszcze nic, że coś się powiększa.

Też jestem za założeniem zamkniętego wątku, by móc umawiać się np na spacery z dzieciakami :)

Mam pytanie: czy macie problem z wypróżnianiem się? Ja się wypróżniam co 4-5 dni i wtedy mam spore boleści przy tym. Jem śliwki, popijam kefirem, a oprócz jednego razu kiedy pomogło, tak nie pomaga. Czy to normalne??


Ja mam straszny problem też właśnie co 4-5 dni. też jem śliwki, jabłka i nic. a póżniej takie rozwolnienie, że się z zwijam.
 
Agulka ja na fb się jeszcze nir dodam, dlamnie trochę za wcześnie i za dużo. Czekam do wizyty i się doczekać nie mogę hyh
Podobno musimy pić mnóstwo wody właśnie na zaparcia. Na skorcze itd
 
Staram się pic dużo wody, ale ciężko mi to przychodzi, ja w nocy dużo piję, ale w dzień ciężko. Ciepłe mleko na mnie działało kiedyś,a teraz już nie.. : (
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry