reklama

Wrześnióweczki

Kurujcie sie Kochane i nie poddawajcie. Ja sobie kupiłam śliniaczek z tygryskiem i powiesiłam na ścianie koło ślubnych zdjęć i jak już mam totalnie dosyć to patrze tam i wiem, że warto się przemęczyć i przetrzymać. A poza tym twarde z nas babki i jak my nie damy rade to kto. Życzę zdrówka i wytrwałości.,!
 
reklama
annam03 niech Cię tam dobrze wzmacniają tymi kroplówkami i oby szybko te wymioty ustąpiły:confused:
Molly nie dawaj się choróbskowi:unsure:
Anik nie trać nadziei:confused: Trzymam mocno za was kciuki..oby to była błędna diagnoza:confused:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry