reklama

Wrześniówki intymnie...

Teofilesia - ciekawe co twój Małżonek na to... mój by chyba zbaraniał, jakbym mu zaproponowała, chociaż w sumie to jest to najrozsądniejsze rozwiązanie, jeśli już się wie, ze wystarczy i koniec z potomstwem...
My pewnie będziemy musieli poćwiczyć po porodzie z gumkami, bo jak przestanę karmić to planuję zabieg okulistyczny, wtedy nie można przyjmować żadnych hormonów, a i tabletki i spirala jakieś hormony wydzielają, więc nie ma sensu.
 
reklama
Kiedys jak intensywaniej przegladalam forum to zauwazylam kilka watkow i wypowiedzi kobiet ktore zaszly w ciaze majac spiralke. Nie wiem, ja bym sobie nie dala czegos takiego tam wlozyc :/
Po pologu planuje ...a w sumie nie planuje zadnych zabezpieczen :D Wystarczy uwazac, a jak sie trafi druga dzidzia to co, dobrze, za ok rok wprowadzamy sie do naszego wymarzonego domku wiec miejsca bedzie i na 3 dzieci :D

ps. zgwalcilam meza! :D

HAHA gratuluje:-Dmąż pewnie się nie opierał:-D
Ja nigdy nie brałam hormonów, prezerwetywy używaliśmy tylko chwilkę a tak od lat bardzo skutecznie stosunek przerywany:-)no ale wtedy planowaliśmy dzieci a teraz już chyba zostaniemy przy dwójce.
A co sądzicie o antykoncepcji w zastrzyku raz na miesiąc czy jakoś tak? chyba lepsze od tabletek czy plasterków?

Co do przytulanek to ja teraz jakoś się boje bo okropnie napina mi się brzuch:-(
 
No wlasnie mi zastrzyk odradzano bo jesli hormony będą źle dopasowane i twój organizm będzie źle to znosić to nic z tym nie zrobisz bo inaczej jak masz spiralke ,plaster czy tabletki możesz odstawić czy wyjąć a przy zastrzyku będzie cierpiec az przestanie działac.
Także tu jest spore ryzyko
No ja tez z mężem nie stosowaliśmy radykalnej antykoncepcji no ale teraz jak juz trójeczkę będziemy mieć to niestety trzeba o tym pomyśleć i zamknąć na amen produkcję :-D
 
Ostatnia edycja:
my z S.jakoś się boimy,brzusio mi się cały spina,dziecko zaczyna kopać (nie wiem czemu,przecież nie widzi co my zamierzamy robić:-) mój S.od razu zmyka jak tylko zaproponuję próbę seksu,boi się,że coś mu zrobi...no ale tak jak piszecie,wielu tak ma w pierwszej ciąży żony...może przy drugim mu minie...:-)byłoby dobrze,bo ja coraz bardziej wyposzczona i spragniona...a co do antykoncepcji...chyba nie będzie żadnej,planujemy jeszcze jedną dzidzię i jak tylko dojdę do siebie po połogu to zabieramy się za produkcję...
 
A u nas wazektomia wcale nie jest wykluczona. A. sam to zaproponował i napewno rozwazymy. W koncu dlaczego kobiety maja wszystko na siebie brac. A ten zabieg nie wpływa na potencje u mezczyzn i mozna używać do woli;-) wszystko okaże sie po porodzie.
 
No ja właśnie dzisiaj rozmawiałam o tym z moim mężem- o wazektomii. I jest jak najbardziej na tak- ale dopiero jak powiemy sobie "stop" z dzieciaczkami. Ja nie będę musiała sie truć hormonami, nie trzeba będzie bawić się z gumkami, jeden zabieg i spokój do końca.
 
ellsi no będzie miał prezent:-) może już pod choinkę;-)

Dziewczyny ja też myślałam o wazektomii, musiałabym o tym poczytać..nie wiem jak mój P by zareagował. Kiedyś o tym mówiliśmy, ale ktoś mu powiedział, że potem bolą jajka i powiedział, że w takim razie ma coś takiego gdzieś. Ale nigdy na poważnie się tym nie interesowaliśmy..
 
Ja z moim rozmawiałam i On stanowczo zaprotestował chyba dlatego że poczuł że coś z męskości by stracił ech.Ale to było by nawet dość rozsądne rozwiązanie,
 
Właśnie czytałam info o wazektomii na Wikipedii (wiem, że nie jest to idealne i sprawdzone źródło informacji, ale..)znalazłam tam takie zdanie:
Polskie prawo (art. 156 §1 k.k.) stwierdza, że kto powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci pozbawienia zdolności płodzenia podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. Tylko wskazania lecznicze sprawiają, że zabieg ten jest legalny. Dokonany z innych wskazań, nawet za zgodą lub nawet na żądanie osoby zainteresowanej jest uważany za nielegalny[3].
Ciekawa jestem , czy jest to faktycznie prawdą?
 
reklama
karola ja słyszałam że w Polsce wazektomia jest nielegalna. Jedynie właśnie legalne jest wtedy kiedy wchodzą względy lecznicze. Jednak w Internecie znalazłam informację że zabieg ten robią w Toruniu w klinice.

Ordynator w szpitalu stwierdził, że wszędzie jest napisane że nie można współżyć po 30 tygodniu ciąży :szok: Stary pryk chyba zazdrości innym.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry