reklama

Wrześniówki intymnie...

A ja dziś pytałam ginka jak to jest, żeby przypadkiem przed cesarką sobie skurczy nie załatwić i mówi, że delikatny seksik na pewno nie zaszkodzi, ale żeby tak już w 39 to jednak już baaardzo ostrożnie, więc dzisiaj poszalejemy, bo ostatnie 2 tygodnie to była kompletna posucha, bo miałam niby jakąś małą infekcję...
 
reklama
Ja odpukac nadal moge sie kochac, moj maz tylko ma problem z psychika, bo jak on sie do mnie dobiera, to syn "wystawia sonary" jak to mowi i podglada rodzicow, a wtedy moj maz odsuwa lapki bo sie boi. Normalnie jakby maly czul ze cos sie swieci :) Wypycha taka wielka kule.
 
BigChild - hehe ciekawski maluszek, chce się od razu dowiedzieć, ze dzieci to nie z kapusty i nie od bociana... Nasz wczoraj grzecznie spał, ale potem to tak się tłukł po całym brzuchu, ze w ogóle spać nie mogłam...
 
Hahaha wygibasy pełną parą.
Mam kolejny super tekst mojego męża. Dziś byliśmy na wizycie i widzieliśmy jak Leoś ma już mało miejsca. W domu mąż przytula się do brzuszka i mówi "Oj synuś ciasna ta mama w środku co? EEEEE, nie musisz mi mówić, ja to wiem!". Umarłam!
 
reklama
ja właśnie skończyłam malować paznokcie u stóp - to jest dopiero impreza!!

ło matulu dałaś rade ? to i ja chyba jeszcze ten ostatni raz spróbuję :-D:-D a już się zarzekałam :-D:-D

Hahaha wygibasy pełną parą.
Mam kolejny super tekst mojego męża. Dziś byliśmy na wizycie i widzieliśmy jak Leoś ma już mało miejsca. W domu mąż przytula się do brzuszka i mówi "Oj synuś ciasna ta mama w środku co? EEEEE, nie musisz mi mówić, ja to wiem!". Umarłam!

dobre! mój mówi że da łapówezkę doktorkowi zeby dwa szwy więcej założył, bo dzidzia będzie duża, to mi sie małą powiększy :szok::szok: faceci ...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry