reklama

Wrześniówki u lekarza.

Demetrios skoro stwierdziłą anemie to musiałaś miec niskie HGB czyli hemoglobine ,ja tez sie nastawiam ze jutro po morfologi sie oficjalnie z nia przywitam bo 3/4 życia ją mam i w ciązy jest bardzo czesto wystepująca wredota wiec nei odpusci mi , a nie wiem co Ci tam jescze wyszło ale sa nei ktore czynniki jak jakies neutrofile i inne gadzety ktore ciezko by byly w normie a tym bardziej ze masz jakies bakterie wiec sie nei martw bo to nic powaznego ,poprostu jesli jest stan zapalny w organizmie to w morfologi to wychodzi ,a to nie jest nic powaznego więc kochana głowa do góry bo nic sie nei dzieje zmieni Ci lek na te bakterie w moczu i wsio sie ureguluje:)
maybebaby w ja mam niskie cisneinie od zawsze ale wiecie co mi je swietnie reguluje wizyta u lekarza:) wchodze n awizyte to jest zawsze idealne:)) sie smialam ostatnio ze powinnam codziennie chodzic do lekarza to by bylo idealne:) choc raz w szpitalu mialam 198/ 106 i kazali mi lerzec i si enei ruszac przyszedl jakis lekarz zmierzyli jeszcze raz po 10min i juz bylo 150 na iles tam wiec stwierdzili ze to nerwy ale kazali mierzyc codziennie cisnienie i co w domu 90/ 50 i dopiero kawa go podnosi :( a nei chce jej złopać codziennie bo rece mi si etrzesa i serce wali jak oszalale do tego watroba dochodzi
 
reklama
Lilijanna chyba będę musiała zrobić ten posiew.

Maja podniosłaś mnie na duchu :) A z tych czynników to : RBC, MCV, HCT i HGB mam poniżej normy, a MCHC powyżej.
 
Rbc moze byc zwykle jest obnizone w czasie ciazy ,moze byc tez przez neidobor zelaza wiec przez anemie
Mcv to samo o ile dobrze pamietam to tez MCHC to tez za anemie odpowiedzialne cosik tu sie sprawdzalo chyba w jakiej czesci sa one uszkodzone pewna nie jestem bo lata temu siedzialm w tym po uszy i znalam na pamiec wszystkie te skroty pozneij si epogodzilam z moja kochana anemia:) Hct tez cosik z niedokrwistoscia hgb no to ta cudna hemoglobina co jest wlasnei obnizona i przez nia masz anemie a przez nia tez te wszystkie czynniki ponizej normy :)nie nerwuj się kochana dostaniesz zelazo i wsio się unormuje:))) a posiew tez super zrobic bo wiesz jaka bakteria i jakim lekiem ja zwalczyc:) ja tez dostalam w neidziele antybiotyk ale go nie biore bo czekam do jutra na wynik posiewu i zobaczymy jaki faktycznei zwalczy ta bakterie:) hhee dziewczyny tylko nei pomyslcie ze jakas medycyna sie zajmuje sweo czasu bardzo duzo sie oczytalam o tej krwi bo lekarz straszyl tez ze kiedys moge miec bialaczke bo cigle jakies wyniki ponizej normy i tak wzielo mnei na sprawdzanie a co do bialaczki mialam dzis straszny sen!!!
 
Maja to mnie uspokoiłaś bo dla mnie te całe skróty to czarna magia. No cóż jutro moja ginka zobaczy wyniki i pewnie przepisze tonę lekarstw. W każdym bądź razie jutro o 17.00 wszystko się wyjaśni.
 
Demetrios zrób ten posiew mozesz nawet 5 dni czekać w przypadku np e-coli... ale najważniejsze, zeby zdiagnozowali dlaczego masz bakterie... z tego co pamietam pisąłas, ze bierzesz ten lek z żurawiną co ja bralam nie pamiętam jak sie zwal, ale u mnie tez nie podzialało... ja mam w mofrologii podwyższone % neutrofili, ale to podobno w ciąży normalne.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
a ja dziś dostałam skurczy , a przynajmniej tak mi się wydawało i szybko pojechałam do swojego lekarza , a bolało coraz bardziej , a w poczekalni bab , zapytałam czy mnie wpuszczą , bo coś się dzieje , a te pindy , że nie bo one tu już długo czekają , więc wsiadłam w auto i pojechałam na Izbę do szpitala , lekarz zbadał mnie i powiedział , że nie widzi nic niepokojącego , a bóle mogą być spowodowane rozciąganianiem się macicy itd,
a tak na prawdę , to się strasznie zdenerwowałam i pewnie dlatego te bóle , najważniejsze , że powoli ustają , a ja mam spokojniejszą nockę
 
reklama
ja dzisiaj po wizycie, ale tylko macanej, bez usg (buuu), w każdym razie na macanego macica ma dobry rozmiar co do tygodnia ciąży, a nawet ciut większy, więc chyba okey skoro sobie rośnie. Tak sobie tłumaczę, że wtedy coś tam się dzieje :)
mam zapisać kiedy poczuję ruchy, bo już do kolejnej wizyty za miesiąc powinnam coś poczuć tak pewnie bez domysłów czy to TO ;-)
badanie moczu ok, dupka mam brać aż go mam, ale ogólnie mam tak, by starczyło do 16 tyg pełnego z hakiem, mam brać nadal kwas foliowy a potem witaminy.
No i tylko chciałabym usg :) to na nfz będę miała skierowanie dopiero za miesiąc + czas zapisu, czyli w efekcie za jakieś 5-7 tygodni, dłuuuugo.
Jestem chętna pójść prywatnie, ale w sumie to też nie chcę dla własnego widzimisię, sama nie wiem noooooo....

Alebur w takich sytuacjach moja gin poradziła mi nospę, oczywiście wizyta b. ważna, i myślę, że lepiej sprawdzić zawsze niż się martwić :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry