reklama

Wrześniówki u lekarza.

Ja dziś byłam na wizycie i "na macanego" wygląda, że wszystko jest w porządku tzn. rośnie odpowiednio do wieku ciąży. Ale po dzisiejszych wieściach od Gdynianki byłabym spokojniejsza jakbym zobaczyła maleństwo na usg a przynajmniej usłyszała serduszko. A tu na usg muszę czekać jeszcze 4 tygodnie do 17.04 (21 tydz).
Chciałbym już poczuć ruchy. W pierwszej ciąży poczułam jakoś koło 20 tygodnia, teraz ponoć powinno być wcześniej ale póki co chyba jeszcze za wcześnie.
 
reklama
Jumabe- na pewno jest wszyztko ok.
Ja gnije. Nadrobię zaraz co tam pisałyście,bo wczoraj dopadł mnie taki ból głowy,że nie byłam w stanie. Lekarz mówił,że w piątek będą mnie badać i mam nadzieję wyjdę do domu. Nie wiem jakim cudem ale wyniki badnia moczu wyszły idealne :) sęk w tej nadżerce, bo jest tam stan zapalny i stąd tyle zamieszania. Dostałam dowcipne leki, dalej biorę luteinę- teraz pod język (bleeee).
Marnie karmią w tym szpitalu,więc pewnie znowu schudnę... a już nawet ciut nadrobiłam.
Niedługo zaczną się odwiedziny.
Cieszę się,że mam z Wami kontakt :)
 
Alebur najważniejsze, że z dzidzią wszystko ok, a lekarz jak to lekarz - też człowiek tylko czy my musimy w naszym stanie znosić ich humorki :/

Jumabe chyba każda z nas nosi w sobie te niepokoje, ja muszę czekać do 13.04 w piątek :D. Jestem dopiero 16 tydzień i pierwszy raz w ciąży więc nic nie czuje, a też pewnie byłabym spokojniejsza jakbym dostała z kopa :))))))))))))

Gorgusia cieszę się bardzo, że wyniki są dobre. Nie schudnij za dużo i nie wynudź się.

pozdrowionka i papatki
 
Mnie w diecie szpitalnej zawsze rozwalało jajko na twardo w sosie chrzanowym, na obiad. :-D albo te zupy mleczne na śniadanie. Jak są wydawane posiłki w szpitalu, to się czuję jakbym brała udział w jakimś filmie Barei :)))
 
Witam nowe mamusie:)
Brigitte ja mam termin na 11 września i jak przenoszę 2 tygodnie, to też urodzę na swoje 27 urodziny:-D
 
Gorgusia trzymaj się w tym szpitalu, jak nic się nie dzieje, to sobie przynajmniej odpoczniesz:-D Ja Z Kackiem leżałam w szpitalu na patologi, bo miałam złamaną rekę w wypadku samochodowym. Leżałam tydzień, a że z małym było wszystko ok, to całkiem miło wspominam ten pobyt, rano. wieczorem darmowe słuchanie serduszka, z 4 Usg (na jednym z nich powiedzieli, że to synek:tak:) i uwielbiałam kawę zbożową szpitalną:-D Odpoczywaj, leż brzuchem do góry, a będzie wszystko dobrze!
Do_ti mi też wyznaczyli termin na 13 kwietnia, ale przełożyłam jednak na 20, wystarczy, że mi termin porodu wyznaczyli na 13:-D Badania prenatalne też chcieli mi zrobić 13, przełożyłam na 14, no i oczywiście byłam w 13tc:szok:Jak dla mnie za dużo tych 13!
 
axari no coś z tą trzynastką widzę masz :))) Ale w sumie nic negatywnego na 13tego :)
Gorgusia trzymaj się. Współczuję bo mnie też nosi a jednak trochę zwolnić tryb życia muszę.
Kurczę a ja wizytę mam 3 kwietnia, teraz od drugiego trymestru lekarz umawia mnie co 3 tygodnie, wpierw niezbyt mi się to podobało, bo kasa i wogóle a teraz już nie mogę się doczekać co tam u bąbla. Zwłaszcza po ostatnich wiadomościach tu na forum :( Kurcze, dziewczyny musiałam kupić maltan bo mnie sutki parzą, kłują i wysychają. Krem stosuję od dwóch dni dwa razy dziennie i sporo pomógł, jest dużo lepiej. Też macie takie rewelacje?
 
gorgusia ja biore ta luteine odrazu dwie tabletki wczesniej bralam jedna rano i druga wieczorem ale sa blee wiec gin powiedziala ze bez problemu moge odrazu wziac dwie i mam spokoj :) i pomagaja mi tic taki :P pomaranczowe wkladam dwa po jezyk i luteine i jest 100 razy lepsza :P
 
reklama
Meybebaby ja hartuję brodawki, podczas kąpieli szoruje je tą ostrą stroną gąbki, wiem, ze to strasznie brzmi, ale daje rewelacyjne efekty, w zasadzie nie miałam dużych problemów z karmieniem piersi, jak się ssak dorwał, to nie bolało tak mocno:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry