reklama

Wrześniówki u lekarza.

reklama
Anmika - gratulacje :)

Dziewczyny, co dodyskusji o uprawnieniach, ja uważam, że musimy siebie szanować. Ja korzystamz kas uprzywilejowanych, miło mi jak ktoś ustąpi mi miejsca i takiego zachowania oczekuję. Mam nadzieję, że swoje dziecko wychowam właśnie z zasadami szanowania osób starszych/ kobiet w ciąży/ ludzi chorych i niepełnosprawnych.Niestety zbyt dużo ludzi jest niewychowana... ślepa stąd spotykamy się z takimi a nie innymi reakcajmi/ lub ich brakiem!.
 
Ansure wydaje mi się, że masz dużo racji. Nie mogę patrzeć, jak smarkate dzieci (sorki) siedzą sobie wygodnie w ławce w kościele, a obok stoi starsza kobieta. Szlak mnie trafia, bo nie raz obok tych dzieci jeszcze rodzice siedzą i nic. Mój Starszak wie, że należy ustąpić i teraz robi to bez problemu. Mam nadzieję, że nie będę musiała się go wstydzić za kilka lat. Ostatnio to nawet mój mąż wstał i ustąpił kobiecie, a "nasza kochana młodzież" siedziała sobie dalej.
 
Ansure zgadzam się z Tobą... ale dziecku też trzeba nakreślić, ze niestety nie wszystko jest takie idealne jak być powinno... ja spotkałam się w poprzedniej ciaży z wieloma krytykami nt ciężarnych mimo, ze sie nie prosiłam o przepuszczanie w kolejce... ale tak to jest jedna osoba przepuści a inne w kolejce skrytykują...i najczęściej są to kobiety...
Ja mam takie wrażenie już z poprzedniej ciaży, że starsze osoby oczywiście nie wszystkie... mają za zle cieżarnym bo mają większe prawa niż oni...
Moja koleżanka raz się zapytała, czy przepuszczą w kolejce i uslyszala, ze po co sobie bachora robiła... i kogo to interesuje, ze źle się czula??Jak leży czllowiek to na pewno jest pijany... nie bierze się już pod uwagę zawalu serca...

Ale każda kobieta w ciaży ma inne wyobrażenie :) i ja się nie dziwię np jeżeli któraś z nas sobie pozrzędzi, że nie zostala przepuszczona w kasie...bo troszkę uprzejmości ze stronby innych nikomu by nie zaszkodziła a nóż mi się w kieszeni otwiera jak ludzie udają, ze nie widzą kobiety z brzuchem...
I nie można mówić, ze każda kobieta w ciaży się użala... a starsi sie nie użalają?? dzisiaj 95% spoleczeństwa jest tzw. "świętymi krowami" bo nie myślimy o innych np przy parkowaniu samochodów itd...
więc dlaczego wszyscy mogą narzekać tylko nie ciężarna?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Animka gratuluje synka:-D:-D:-D.

Pajka zgadzam sie z toba jestem w ciazy i mam swoje prawa i mam zamiar z nich korzystac i niech sobie inni zrzedza moje dziecko w tym momecie jest najwazniejsze i jego zdrowie i bezpieczenstwo jest najwazniejsze.Sa pewnie ciezarne ktore sie czuja swietnie i nic im nie dolega lecz ja niestety do nich nie naleze ,mnie czeka wizyta w poradni ogolnej za kilka dni i mam zamiar skorzystac z mojego przywileju wejscia poza kolejnoscia bo nie poto leze i walcze o kazdy tydzien ciazy zeby isc i spedzic kilka godzin czekajac w kolejce bo takie sa u nas realia i wierzcie mi ze niech ktos zwroci mi uwage to usłyszy pare ''ciepłych słowek'' .....


&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& za dzisiejsze wizyty:-):-)
 
Skoro poruszylysmy taki temat to ja dzis byłam z babcia mojego meża u lekarza-okulisty i normalnie ubawilam sie. Jedna starsza pani zrobila awanture pielegniarce,że ona sie spieszy i ona byla przed tym panem wiec dlaczego ten pan tam "wlazl" a to bylo tak ,że pielegniarka stawala na glowie,żeby bylo szybciej i kropila oczy wypisywala recepty i tak latala no i ten pan poszedl zakropic tylko oczy i wrocil za 1min a ta juz burka, obraza i wymysla,że sie spieszy a do wizyty miala z jakies 10min jeszcze. Pielegniarka az ja pojechala bo juz dosc miala i smiala sie z niej.

Pomijam to ,że stalam kucalam i cudowalam bo dzis u nas straszna duchota i jednak nie bardzo sie czulam z babcia nie mial kto jechac nie chcialam uzalac sie nad soba i stwierdzilam,że te 30km dam rade no i droga ok ale w przychodni ludzi smrod male miejsce a a ludzi kupa no i babcia nasza chciala mi miejsca ustapic ale jak to ja dobra mina do zlej gry. I nikt na 16 osob miejsca nie zrobil....
 
Anmika no to super!!! Gratuluję Synusia ;)

A ja zbytnio nie zagłębiając się w wasze wywody powiem, że byłam bardzo mile zaskoczona dziś. Terminy do poradni kardiologicznej są listopadowe, ale jak się jest w ciąży to od razu przyjmują, nawet w ten sam dzień.
A dodatkowo są wywoływane jako pierwsze bez kolejki :) ale miło było, tylko potem jak lekarz zlecił badania to się schodki zrobiły... Ale przecież nie może wszystko być tak piękne ;)
 
reklama
Masluszek tak ale to my młodzi jesteśmy niewychowani...bo miejsca nie ustępujemy...szkoda gadac i się stresować :tak:

Do_IT no to super:) to fajnie, ze tak jest w tej przychodni
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry