alez oplaca sie byc dla ludzi milym!
pamietajcie, ze nie zawsze to jest nieuprzejmosc. zasem po prostu ludzie nie pomysla, bo sa skupieni na swoim zyciu (same wiecie jak my jestesmy skupione teraz na sobie ;-)) i po prostu nie przyjdzie im do glowy, ze moga komus ulatwic lub chociaz nie utrudnic. A co za prblem pana od twarogu zapytac czy przepusci w kolejce? taki pan mysli, ze nikt mu nic powie a jak powie, to mu szczeka opadnie imoze pomysli nastepnym razem. Jak stoisz w kolejce i zle sie czujesz, to powiedz i popros - jak w takiej sytuacji nie przepuszcza, to dopiero sa chamami prostymi. jak sie czujesz dobrze, to czemu masz stac krocej niz inni?
sa ludzie w gorszej sytuacji niz kobiety w ciazy, nie ma co sie tak nad soba rozczulac.
Panie w przychodni rzeczywiscie troche przesadzily
a nie mozna tam bylo jakiejs pielegniarki czy kogos poprosic, zeby te recepte wziela i podala? pewnie nie...
pamietajcie, ze nie zawsze to jest nieuprzejmosc. zasem po prostu ludzie nie pomysla, bo sa skupieni na swoim zyciu (same wiecie jak my jestesmy skupione teraz na sobie ;-)) i po prostu nie przyjdzie im do glowy, ze moga komus ulatwic lub chociaz nie utrudnic. A co za prblem pana od twarogu zapytac czy przepusci w kolejce? taki pan mysli, ze nikt mu nic powie a jak powie, to mu szczeka opadnie imoze pomysli nastepnym razem. Jak stoisz w kolejce i zle sie czujesz, to powiedz i popros - jak w takiej sytuacji nie przepuszcza, to dopiero sa chamami prostymi. jak sie czujesz dobrze, to czemu masz stac krocej niz inni?
sa ludzie w gorszej sytuacji niz kobiety w ciazy, nie ma co sie tak nad soba rozczulac.
Panie w przychodni rzeczywiscie troche przesadzily
Ale jak do tej pory dobrze się czułam i mogłam sobie postać, tylko mój M się nagadał, że jak tak dalej będę robiła i się upierała, że nie pójdę bez kolejki, to będzie mi robił taką awanturę, że cały hipermarket będzie wiedział, że jestem w ciąży :-) Ja tam nie chcę łaski od ludzi, że mnie przepuszczą. Dlatego jak nie mam na razie potrzeby to nie korzystam, jak będę miała, to zapewne skorzystam, choć wiem, że nie uniknę durnych komentarzy, ale co poradzić, jak u nas takie społeczeństwo samolubne. Czasami zdarzają się wyjątki, np. w sklepie w kolejce do toalety mnie pani przepuściła, choć z dzieckiem małym była, ale stwierdziła, że kobiety w ciąży mają pierwszeństwo. No a w kolejce do kasy to ewentualnie wózkiem potrafią stratować.