reklama

Wrześniówki u lekarza.

Monaliza ja jestem niskociśnieniowcem, a w ciąży zaczęło mi skakać i moja ginka od razu przy paru skokach 130/90 na stałe dała mi leki
 
reklama
raz,dwa, trzy ,...,osiem, ..., dziesiec, ..., dwadziescia, ..., sto
zadowolona to ja dzis nie jestem, znowu u gin nic nowego, wydawalo mi sie, ze mialam miec kolejne usg po 33 tygodniu, a dzis sie dowiedzialam, ze dopiero po 36tym... taaa pewnie szybciej urodze, bo Oliwka przyszla na swiat w 36tym
w dodatku nasluchalam sie pod gabinetem, ze u nas w szpitalu tna wszystkie jak leci i zszywaja ponoc byle jak tak, ze sie rozlazi i sie dostaje rope itd. zajefajnie
jedyna pozytywna mysl to to, ze brzuszek zbadany przez brzuch ok, i tetno dziecka tez
 
Ostatnia edycja:
martusia ciesze sie ze wsio oki z brzusiem, szkoda ze bez usg ale wazne ze jest oki:) cieciem nie martw sie bo u nas tez roznie gadaja jedni tak drudzy inaczej pewnie zalezy na kogo sie trafi takze nie martwmy sie na zapas:*

monaliza jak tam cisnienie???
 
wczoraj poszlam do mojej cioci pielegniarki, ma leszy sprzet do mierzenia cisnienia. Uspokajalam sie przez jakies 15 min. zupelny relaks i wtedy zmierzyla mi cisnienie- 116/76 wiec ksiazkowe. Po jakims czasie jeszcze powtorzylysmy i bylo wszystko w porzadku. Rano dzisiaj tez pierwsze co zrobilam to pomiar cisnienia i 122/78 wiec tak jakby sie w koncu uregulowalo. Albo mam skoki cisnienia, albo poprostu mialam taki dzien i poranek. Juz piatek a w poniedzialek lece wiec jak by mi sie cos dzialo z cisnieniem po powrocie to wtedy zglosze sie juz napewno do mojego lekarza. A czy te leki ktore przyjmujecie na nadcisnienie bierzecie non stop czy tylko jak wysokie? maja one wplyw na dziecko czy sa bezpieczne?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry