reklama

Wrześniówki u lekarza.

Kalendarium wizyt to niezły pomysł. Ja mam następną wizytę na 16 lutego, ale jestem niemal pewna że nie wytrzymam i pójdę wykupić usg w tym tygodniu. Mam obsesję na punkcie tego że mi zarodek obumarł, w poprzedniej ciąży stało się to w 9 tygodniu a ja jeszcze przez 3 tygodnie tak chodziłam o niczym nie wiedząc. Nie sądzę zatem żebym dotrwała w całości i w pełni władz umysłowych do 16 lutego. Nie chcę wyjść na histeryczkę przed lekarzem więc zastanawiam się jeszcze co robić. Ale z drugiej strony niech mnie ma za histeryczkę, w końcu za darmo mi tego usg nie robi... Ostatnio patrzyłam na allegro, był używany sprzęt do usg za 20 tys zł, fajnie by było mieć taki w domu :-D
 
reklama
Kalendarium wizyt to niezły pomysł. Ja mam następną wizytę na 16 lutego, ale jestem niemal pewna że nie wytrzymam i pójdę wykupić usg w tym tygodniu. Mam obsesję na punkcie tego że mi zarodek obumarł, w poprzedniej ciąży stało się to w 9 tygodniu a ja jeszcze przez 3 tygodnie tak chodziłam o niczym nie wiedząc. Nie sądzę zatem żebym dotrwała w całości i w pełni władz umysłowych do 16 lutego. Nie chcę wyjść na histeryczkę przed lekarzem więc zastanawiam się jeszcze co robić. Ale z drugiej strony niech mnie ma za histeryczkę, w końcu za darmo mi tego usg nie robi... Ostatnio patrzyłam na allegro, był używany sprzęt do usg za 20 tys zł, fajnie by było mieć taki w domu :-D
ja bym chyba nie chciala ;-) zbyt czeste usg moze byc szkodliwe, a znajac siebie to pewnie by bez przerwy chodzilo :-)
 
a my mamy kolejną wizyte 1 lutego i nie możemy sie doczekać:) tym bardziej że zero objawów ciąży żadnych mdłości, zachcianek, zapachy nie przeszkadzają poprostu NIC i nie wiem czy si emartwić czy cieszyć ale okaże si e w środe mam nadzieje i oczywiście nie zakładam innej opcji że bedzi ewszytko dooobrze:) jednye co to boli mnie brzuch tak na dole ,mam takie skurcze ze musze brac nospe ale moze tam niespodziankai jeszcze jednen maluszek jest i walcza miedzy soba :)
 
a ja wbieram się w przyszłym tygodniu. Dziewczyny , ale nie nastaiwajcie się tak negatyenie. Szczerze mówiąc czytając te posty dreszcz mnie przeszedł.
 
Raaany, jak Wy szybko i dużo piszecie:) ale to git, jest co robić wieczorami:)

My mamy wizytę dopiero 8.02, i tak jak majeczka nie ma żadnych objawów i jest przeogromny stres że coś dzieje się nie tak......
normalnie człowiek w takich chwilach myśli o najgorszym, ale wiadomo staramy się myśleć pozytywnie i wierzymy, że wszystko będzie dobrze, no bo będzie ! ;)
pozdrawiamy:)
 
reklama
ja mam kolejną wizytę 21 lutego :) nie ma co za często chodzić :)

i nie nastawiajcie sie negatywnie, nie wszystkie kobiety mają objawy ciażowe... to nie jest wysnacznik dobrze rozwijającej się ciaży. Mozna mieć objawy ciażowe a moze sie cos dziac nie ma reguły...


co do usg to zgadzam się z Lotką... niby nie jest szkodliwe, ale kiedyś rtg też w ciazy nie bylo szkodliwe a potem co?? teraz zabronione w ciaży bo uszkadza plód. Im mniej usg tym lepiej :) raz w miesiącu wystarczy:)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry