reklama

Wrześniówki u lekarza.

reklama
Witajcie wrzesnióweczki :-D
Jak ja dawno na forum nie byłam,ale chyba moge niesmiało do Was dołączyc :tak:
Amy22-tak naprawde w tak wczesnej ciąży to tylko usg jest w stanie wykryć czy wszystko jest ok.Badanie jest wazne z tego względu ze lekarz może obejrzeć szyjkę.A to naciskanie to wiadomo-nic miłego ale dzidzi nie zaszkodzi:-)
 
A u mnie nie ma badań ginekologicznych :) napoczątku sie zmartwiłam a teraz w sumie się cieszę:) ani w szpitalu ani u ginka nie badają ginekologicznie bo uważają że im mniej się tam zagląda tym zdrowiej dla Dzidzi:)
My nie słyszelimy serduszka i nie wiemy ile miało uderzeń bo lekarz taka nie mowa :( a pierwsze badania krew,mocz mamy dopiero 8marca czyli gdzies 13-14tydz bedzie ,ale to dlatego że tutaj nie uwaza sie ciazy do 12tyg:( różnica po pierwszym usg byla 5dni miedzy om , a wczoraj tak jak by przynajmniej 7-8 dni ? !:wściekła/y: ale ważne że wszystko jest dobrze z fasolinką :)
 
maja16, gdyby moja szwagierka mieszkała w Twoim kraju (gdziekolwiek to jest), zapewne nie miałaby żadnego ze swojej dwójki dzieci... tylko dzięki wczesnej interwencji i podtrzymywaniu od 5-6 tygodnia, jest dzisiaj mamą, i to obie ciąże miała od początku zagrożone... ale słyszałam że są kraje w których ciąż poniżej 12 tygodnia się nie uznaje i nie podtrzymuje, dziewczyny ponoć sprowadzają sobie duphaston z polski żeby w ogóle donosić. Ja się nie znam, ale to jest strasznie dziwne w 21 wieku...
 
Witajcie dziewczyny!
Maja 16- wiem o czym mowisz , ja tez pisze z Irlandii i juz zdazylam przejsc przez operacje-podejrzana ciaza pozamaciczna, ktora okazala sie bzura, bo ciaza jak najbardziej rozwija sie ksiazkowo. Badania ginekologiczne? zadne! na szczescie mamy tu polskich ginekologow i z ich porad korzystam, zwlaszcza po tym co sie stalo... teraz to moja druga dzidzia, gin powiedzial ze wszystko jest superowo, serduszko bije, a ta podejrzana ciaza pozamaciczna okazala sie torbielem na jajniku. przez ten stres moglam dzidziusia stracic.. ale to juz za mna. Nastepna wizyta za 6 tyg. oczywiscie u polskiego ginekologa , zadnych ciapatych znachorow!na dzien dzisiejszy dzidzka ma 11mm i juz sie z mezem scieramy o imiona. Jakie Wam sie bardziej podoba Milosz czy Mikolaj, bo dla dziewczynki napewno Oliwka :)
 
Dziewczyny a powiedzcie mi jak to u Was z badaniem ginekologicznym. Jak bylam wczoraj u gina to niesmialo zapytalam sie czy moze zrobic tylko USG oczywiscie nie bo badanie ginekologiczne jest bardzo wazne.

Pocieszcie mnie ze to badanie to nic zlego. Moj gin mnie zawsze tak naciska w brzuch ze az boli i zawsze drze o dzidziusia. Wiem ze to wkoncu lekarz i wie co robi ale z tego co widzialam w necie, usg na tym etapie wystarczy... juz martwie sie nastepna wizyta ze znow mnie ponaciska :/

Ja mialam tylko usg dopochwowe ale to dlatego, ze dopiero co pod koniec maja mialam cyto itd. A jesli na usg dzidzie ladnie widac, janiki widac, szyjke widac, to po co ejszcze paluchy? Ale co lekarz, to inna opinia i inny zwyczaj pewnie.



Kurcze tak czytam, ze niektore z was juz w 7tc slyszaly serduszko. Nam tylko gin pokazala, ze bije. Ani nie podala ile dzidzia ma mm, ani szybkosci serducha chyba nie mierzyla... Fakt, ze oni tu maja lajowe podejscie i nie wlaczaja pacjenta w samobadania i samoanalizowanie. Raz przypadkiem dostalam badania do reki, wpadlam w panike a potem byl tylko smiech.
 
maja a dlaczego nie uważa sie ciąży do 12 tygodnia?To co najmniej chore jest!Do tego czasu w Grecji wykonuje sie juz mase badań, w 6 tc biło juz u naszej dzidzi serduszko a w okolicach 11 tygodnia bede miała badanie prenatalne.
 
MARSINI bo lekarze są tutaj zdania takieo że jeśli poronisz to poprostu taka natura , tak los chciał ,że nei było dane temu dzidziusiowi żyć że był za słaby i uszkodzony płód :( choć w zasadzie to oni tak uważają aż do 20tyg ale jeśli do 12tyg trafisz do szpitala z plamieniem to nic z tym nie robią odsyłają cię do domu i każą przyjechać jak już mocno będziesz krwawić :( taka chora polityka!!!
Monaliza no to przeszliście piekło naprawde , ja też miałam podejrzenie ciąży pozamacicznej ale naszczęscie to było podejrzenie polskeij lekarki i nie wysłała nas do szpitala tylko dostaliśmy leki na podtrzymanie taki odpowiednik luteiny tylko że w mega dawce i za 2tyg mieliśmy przyjść na usg , poszliśmy a tam przeżyliśmy chwile grozy bo lekarka nie widziała fasolki już miała łzy w oczach wyłączyła i jeszcze raz włączyła usg i się ujawniła 3mm fasolinka :) na drugi dzien plamienie,szpital i tak jak nap wyzej odeslali do domu i kazali przyjechac jak juz zaczne mocno krwawic ale pl lekarka kazala wziaz podwojna dawke progesteronu i faktycznie po 2dniach plamienia nie było ,ale baliśmy si estrasznie ,w środe mieliśmy kontrolna wizyte w szpitalu i okazalo si eze z fasolka wsio oki!!! ale tez jak Pok nie dowiedzielismy sie niczego :( jaka duza ile uderzen serducha lekarz powiedzial ze wszystko super , teraz mamy w szpitalu niby pierwsza wizyte 8marca i wtedy dopiero pobiorą krew na badania ,mocz i zrobią usg które może być ostatnim bo mają w zwyczaju robić jedno no max 2przez całą ciąże :( ale chodzimy prywatnie do Pl ginka więc jest loozik i bedziemy czesciej podgladac Maluszka:)
KasiaP wiesz co kochana dla nas to dziwne ale oni sądzą że poprostu taka natura i jak powiedzialam w szpitalu ze biore progesteron to lekarz popokal sie w glowe ze po co mi to?? na ulotce tego leku napisane jest ze jest dla kobiet w depresji poporodowej i jeszcze cosik tam jednego ale nei pamietam ale ze nei ma wplywu na ciaze :( maja inne podejscie calkowice
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry