*Kasia*
Mama Kubusia 07.09.2007r.
Luandzia, ja też mam już za sobą jeden nieudany teścik ciążowy :-) Drugi czeka w szafce. W sumie za bardzo nie wiem kiedy mam je robić, bo wciąż nie dostałam @ i teoretycznie mogę nie dostaćNo to zrobię za jakiś czas profilaktycznie.
Dzięki kochane za życzenia zdrowia. Już trochę się czuję lepiej. A do tego P już w domu, zajmuje się Oskarkiem, był na zakupach i do tego gotuje rosołek i drugie danie![]()
Przeczytałam dzisiaj w Twoim Stylu artykuł o życiu bez telewizora. Idea fajna, ale w moim domu chyba niestety niewykonalna. Jak to zasugerowałam P to stwierdził, że może warto by spróbować bez internetuNo i tak to idea się rozbiła o rzeczywistość...
Luandzia to życze udanego drugiego teściku :-)
A co do życia bez telewizora to choć teraz bez niego ani rusz bo Kuba UWIELBIA patrzec się w tv, gonie R aby nie pozwalał mu patrzeć, ale małemu chce się kark skręcić za nim i chyba takie życie by było marne w skutki choć mnie się osobiście bardzo podoba. Podobnie jak życie bez komputera lub baaardzo ograniczonych ilościach. Biję się w piersi, że sama teraz bardzo dużo czasu spedzam przed kompem i na necie, ale serio generalnie to tylko o komp się żremy z R. On normalnie jak przyjdzie z pracy to od razu go włancza
czasem mam dość.Witam wszystkie!!!
Ja juz dzis w duzo lepszym humorze, chyba dlatego, ze zajasnialo slonce, odrazu lepiej na duszy
Cale szczescie, ze w Irlandii nie ma bzika na punkcie Wielkanocy. Dla nich to PRAWIE dzien jak codzien. Ja jako tako posprzatalam. Wiecie, ze nawet kartek jeszcze nie kupilam i nie wyslalam do nikogo? Ale beda baty od rodziny i przyjaciol! W niedziele zjemy tylko jakis zurek z biala kielbaska i jajcem i zrobie jakas salatke i cos ze sledzi. Bedziemy sami, tylko ja, M i Amanda, wiec po co sie wysilac. A potem idziemy do cyrku![]()
Wstyd się przyznać, ale ja też jeszcze nie wysłałam. Cieszę się, że dziś masz lepszy humor!!! :-)
No to zrobię za jakiś czas profilaktycznie.

