reklama

Wrześniówkowe mamy

Musialam do Was zajrzec bo NIE MOGE ZNALEZC SOBIE MIEJSCA... czekam na dzwoneczek u drzwi :-) lada moment... kurcze ale sie stesknilam...

NuSka - no czekam na foteczki z samochodem... my jestesmy bardzo zadowoleni, juz nie mowiac o naszej niuni. Kilka razy dziennie robimy przejazdzki po domu...i juz ni moge sie doczekackiedy bedzie naprawde cieplo, zeby wyprac sie na "samochodzikowy spacer"

Jeszcze zajrze na tematyke o spaniu :tak:
 
reklama
Dziewczyny! Mam takie pytanko. Czy któraś z Was miała tak, że Wasze maleństwo ulewało TYLKO po mleczku z cycusia. Ja tak mam do tej pory, dlatego ograniczyłam małemu cycka w dzień, bo już miałam dosyc 5 razy w ciągu dnia siebie i Adasia przebierac. A o czyszczeniu dywanów i innych rzeczy już nie wspomnę.
 
mala-gorzatka- jestes jeszcze dostepna wiec albo cie zaskoczyl przy komputerze albo jeszcze czekasz... straszne nerwy, nie? ja tak raz na mojego czekalam i myslalam, ze oszaleje!
 
Jestem, Marianny:-):-):-)
Wkurzylam sie...bo wystroilam sie jak stroz w bozy dzien ( no tak mnie naszlo:sorry2:) a tu sms od J ze bedzie po 21...swietnie! wiec musialam wykapac Staska sama - pierwszy raz od 2 tygodni..i wiecie co? te ojcowskie kapanie to najprzyjemniejsza sprawa w ciagu dnia z maluszkiem...ale jak o pisala Justyna, my jestesmy do czarnej roboty
klavell - ja jestem..tylko alku brak...myslalam ze w lodowce znajde whiskey ale J chyba wytrabil:baffled: i mam tylko...winogrona czerwone..ale na bezrybiu i rak ryba:-)
Nuska, Carioca - o mnie tez pamietajcie, ja tez chce sie z wami spotkac! Moze byc Ikea, bede do dyspozycji po 21 kwietnie dopiero ale mam nadzieje uda sie nam zorganizowac wspolny wypad!:-):tak:
 
Klavell - moj tez dzis tyle spal..ale zasnal o swojej porze bez problemu...jakos tak ma - ze bez wzgledu ile bedzie spal w ciagu dnia - czy duzo czy malo - okolo 18.30-19.oo robi sie marudny, wiec kapiel i lulu - jak mus to mus, szwajcarska precyzja:-)
Ale zajrzalam do niego przed chwila i co? patrze, moje dziecko spi ale nozka uderza o bok lozeczka (turystycznego) i tak buja sie:-D:szok:...chyba Carioca tez takie dzieciece wynalazki opisywala:-D...a to dopiero poczatek:szok::tak:TYCH wynalazkow
 
reklama
A mój niuniuś po całym dniu przebywania w parku padł jak stare sto złotych:-):-D:-D I mamusia idzie w ślady swej pociechy bo już ledwo na oczy patrze i marze, żeby nogi wyciągnąć. Pozdrawiam serdecznie wszystkie mamuśki i miłego pisania.papa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry