*Kasia*
Mama Kubusia 07.09.2007r.
Cina bardzo dobrze Cię rozumiem bo jak np gdzieś jedziemy i musimy Kube zostawić pod jej opieką to robi to samo odwraca się, wychodzi do innego pokoju a jak żegnam się z Kubalką torobi coś takiego "ło jeju jeju" i wie co mnie wkurza najbardziej "Kogo jest Kubuś ---- mój jest Kubuś ---- tak babci jest Kubuś" jak mi żyłka pęknie to zapytam się jakim cudem babka 60-letnia urodziła dziecko???

po prostu im nie wyszło, a że tata wolał towarzystwo koleżanki butelki to chyba wszystko jasne.
i właśnie przez to gadanie nie chce mieszkać z moją mamą. Różnica między nimi jest taka, że jak powiem mamie aby dała spokój to daje, a teściu nie podkręca atmosferę coraz bardziej.
serio są identyczme!!!!
a jak będzie prawda to sami zobaczymy.