reklama

Wrześniówkowe mamy

Ja tam nie sysze aktualnie nic poza muzyka na sluchawkach bo przesympatyczny sasiad:baffled: odczynia znow techno-party...och jeszcze 1 dzien i bede w moim poczciwym blokowisku...tak przynajmniej mam wporzo sasiada - geja - ale to bardzo mily i ulozony starszy pan:-)
 
reklama
No jestes Harsh, to dobrze:-)
...a pije jak zwykle TYLKO ja - najagorsza czarna owca na BB - pijaca, palaca, marudzaca( na malzonka) i jeszcze smecaca cos 3 po 3 po nocach hehe:laugh2::laugh2::laugh2:
 
Ale zeby nie bylo tak bezproduktywnie chcialam zaznaczyc ze Stasio nie ma skazy bialkowej. Od 2-3 tygodniu pije najzwyczajniejsze mleko, dla zadnych skazowcow czy alergikow i jest dobrze - policzki sliczne i gladkie. Ma czasem jakies krostki i podraznienia ale to raczej od sliny...wiec tamte 'liszaje' sa dla mnie zagadka...i dla wielu odwiedzonych przeze mnie lekarzy:baffled: - fantastycznych lekarzy:growl:
 
Hruda - Ty pijesz a ja właśnie czekam na obiad, który mi mąż gotuje....
Cały dzień nie miałam czasu na jedzenie bo młody przez te zęby tak marudzi, że żyć nie daje (żeby aż tak dokuczało coś czego nawet nie ma to szok)
Wracając do tego obiadu to bardzo zdrowo kurka i oczywiście jeśli idzie o odchudzanie to pora na jedzenie w sam raz.
Nawet już nie mam siły ani ochoty na ten obiad ale nie chce staremu przykrości robić bo tak się stara i martwi żebym głodna nie była...
 
hurda jakie objawy alergi mial twój Staś? bo mój Mateusz też czasem ma takie suche i czerwone policzki czy to oznacza że ma alergie?:szok:
No wlasnie tez mialam zagwostke...wygladalo na 'lukrowane policzki' choc raczej byly to matowe, zaczerwienione luski i bardzo szorstkie...ale tylko na buzce, ani pod paszkami, nigdzie indziej - tylko tam! Wybralam sie nawet do dermatologa ale jak to jest - prawo marphiego:baffled: - wtedy akurat wygladaly duzo lepiej wiec i ona nie potrafila postawic diagnozy..sprobowalam mleka dla skazowcow jak poradzila mi zrezygnowana w tej kwestii pediatra, na probe...podejrzewalam tez banany...do dzis nie wiem co bylo winowajca:szok:
 
A mi lekarka powiedziała ze takie policzki to mogą się też robić od wiatru, czy tam powietrza na spacerach ogólnie....:dry: ale nie chce mi się w to wierzyć za bardzo.
 
a ja dziś znalazłam w starociach "starą" walentynkę którą posłałam B przed śłubem i z daty na niej wnioskuje że jesteśmy już razem 10 latek w tym 1 czerwca będzie nasza 6 rocznica ślubna szok jak to zleciało
dobra zmykam spac bo jutro na rzęsach będę chodziła
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry