maraniko
Wrześniowe mamy'07 lipcowo-wrzesniowa mama:)
Tygrysek jakie śliczne suwaczki:-) Zdolna bestia z Ciebie, i jak to panna walczysz do końca:-) Nasze dzieciaczki to będą Panny...szczerze mówiąc jako mama ryba troszkę się tego obawiam
Dziewczyny tak swoją drogą nie zauważyłyście, że jako coś zaczyna nam dolegać to hurtowo i kilku na raz? Dzisiaj jak widzę dopadło nie tylko mnie, ale Majandrę i Harsharani. Ale ja poleżałam i mi ciut przeszło...wydaje mi się, że u mnie to po winogronach
Blimka udanej i spokojnej podróży, racja nie ma to jak w domku:-)
Harsharani mi to raczej wygląda na piwko niż na sok żurawinowy
Swoją drogą od jakiegoś czasu mam straszną, ale to straszną ochotę na lampkę winka wieczorem... a przyznam, że przed ciążą jak mi mąż proponował, to najczęściej odmawiałam. A teraz kiedy nie mogę to lipa

Dziewczyny tak swoją drogą nie zauważyłyście, że jako coś zaczyna nam dolegać to hurtowo i kilku na raz? Dzisiaj jak widzę dopadło nie tylko mnie, ale Majandrę i Harsharani. Ale ja poleżałam i mi ciut przeszło...wydaje mi się, że u mnie to po winogronach

Blimka udanej i spokojnej podróży, racja nie ma to jak w domku:-)
Harsharani mi to raczej wygląda na piwko niż na sok żurawinowy
Swoją drogą od jakiegoś czasu mam straszną, ale to straszną ochotę na lampkę winka wieczorem... a przyznam, że przed ciążą jak mi mąż proponował, to najczęściej odmawiałam. A teraz kiedy nie mogę to lipa


